Raport opisuje stagnację miejską, zaniedbania sanitarne i napięcia społeczne w Gdyni, konflikty pracownicze, przygotowania wyborcze oraz bieżący ruch polityczny i portowy.
I. Sytuacja ogólna.
Dominującym zagadnieniem na terenie Gdyni jest sprawa wyborów do Rady Miejskiej. Pertraktacje prowadzone przez NPR z poszczególnymi przedstawicielami zrzeszeń i organizacji doprowadziły do utworzenia bloku wyborczego, o jakim mówiłem w sprawozdaniu z dnia 23 maja [br.]. Blokowi temu, dla zamaskowania gry NPR, nadano nazwę Blok Gospodarczy. W miejscowej prasie pojawiło się szereg odezw z anonimowym podpisem Bloku Gospodarczego, nawołujących społeczeństwo do popierania tej akcji. Tym niemniej jednostki trzeźwe całkowicie zdawały sobie sprawę, że jest to dążenie do ujęcia steru akcji wyborczej przez ludzi z NPR, [Józefa] Kitowskiego i [A.] Małeckiego, a głównie przez pozostającego za kulisami, dyrektora [Karola] Neymanna z „Roburu” z jednej, a [Józefa] Główczewskiego, [Franciszka] Grzegowskiego i pozostającego za kulisami [Augustyna] Krauzego z drugiej strony. Dlatego też zdecydowano odczekać z kontrakcją, dopóki Blok powyższy sam nie zacznie się rozpadać przy wysuwaniu kandydatów na listy. Kontrakcja ograniczyła się jedynie do umieszczenia kilku notatek w miejscowych dziennikach, rzucających właściwe światło na zamierzenia NPR i Krauzego.
Na posiedzeniu Bloku w dniu 5 bm. doszło do rozbicia go, gdyż wszystkie poważniejsze organizacje, [takie] jak[:] kupcy, przemysłowcy, rzemieślnicy itp. Wystąpili, pozostawiając na miejscu NPR i Zjednoczenie Zawodowe. Na wieczór 6 bm. naznaczone jest zebranie przez właścicieli nieruchomości, które dąży do utworzenia faktycznego Bloku Gospodarczego, gdzie wpływy ani NPR, ani Krauzego nie miałyby dostępu. W ostatniej chwili Grzegowski, prezes Zjednoczenia Restauratorów, czyni wysiłki, by uratować dawny Blok. Na podkreślenie zasługuje fakt, że na poufnym posiedzeniu dyrektor [Karol] Neymann z „Roburu”, informując zebranych o obecnej sytuacji politycznej, informował o postępującej jakoby w szybkim tempie chorobie Marszałka [Józefa] Piłsudskiego, prowadzącej do kryzysu wewnętrznego w całej Polsce. Małecki ze Zjednoczenia Zawodowego wyraźnie prowadzi politykę NPR, a o jego finansowej zależności od „Robura” mówi sam za siebie fakt wysuwania dyrektora Neumanna jako kandydata do Rady Miejskiej ze strony Zjednoczenia. Poza tym, tenże Małecki, jest w ścisłym kontakcie z Główczew-skim, finansowanym przez Krauzego. Mówiąc o kwestii wyborów do Rady Miejskiej nie powinno się przejść do porządku dziennego nad ilością członków Rady Miejskiej.
Wg wiadomości, podawanych przez magistrat, ma być wybranych 12 radnych, tj. tylu, ile wybierają miejscowości poniżej 2 i pół tysiąca mieszkańców. Liczba ludności [Gdyni] na dzień 1 czerwca br. wynosiła ponad 26 000 osób, wobec czego ilość radnych winna stanowić wg § 12 tytuł 2 Ordynacji miejskiej dla sześciu wschodnich prowincji monarchii pruskiej z 30 maja 1853 r. 36 osób. Moim zdaniem, kwestia ilości radnych jest kwestią zasadniczej wagi, gdyż pozwala ona zaspokoić życzenia większości organizacji i może być wygrana przez właściwie zorganizowany blok gospodarczy jako ważny atut w walce wyborczej. Poza tym Gdyni, w danym stadium jej rozwoju, nie można traktować jako mieściny nadbrzeżnej. Dlatego jest rzeczą konieczną, by magistrat w tej kwestii otrzymał wyjaśnienie od Pana Wojewody [Pomorskiego].
Drugą kwestią aktualną na terenie Gdyni jest w dalszym ciągu sprawa robotnicza. Przedłużający się z tygodnia na tydzień zastój budowlany, pogrąża rzesze robotnicze w coraz większy stan nędzy materialnej. Z tego też tytułu zaczynają wytwarzać się nastroje wśród warstw robotniczych, które pewnego dnia mogą mocno zakłócić spokój i bezpieczeństwo publiczne. Np. w dniu 4 bm., w godzinach przedpołudniowych, zebrał się przed magistratem tłum, złożony z kilkuset osób, żądając przydzielenia im pracy i protestując przeciwko zatrudnianiu przez magistrat osób dłużej niż [na] 8 godzin, w tym czasie, gdy tłumy robotników nie mają pracy. Tylko dzięki czujności i taktowi organów bezpieczeństwa udało się zajście zażegnać i nie dopuście do ekscesów. Przy obecnym bezrobociu na podobne wystąpienia należy być ustawicznie przygotowanym. Kwestia hotelu robotniczego na Grabowie weszła w stadium ostatecznego przesilenia, które zakończyć należy zmianą zarządu, zamknięciem hotelu na pewien okres, gruntownym oczyszczeniu go i jeżeli roboty nie ruszą, oddaniem do użytku, przybywających do Gdyni wycieczek. Stan sanitarny nie tylko, że nie posunął się naprzód, ale moim zdaniem pogorszył się, Wykazują to dwa wypadki tyfusu, jakie w dwóch różnych punktach miasta miały miejsce w okresie sprawozdawczym. I tu podkreślić muszę, że magistrat w tej kwestii nie przedsięwziął, by bolączkom zaradzić.
Przybyła do Gdyni w dniu 3 bm. statkiem „Peenland”, należącym do „Red Star Line” wycieczka Polaków z[e] [Stanów Zjednoczonych] Ameryki w liczbie 70 osób przez władze bezpieczeństwa i celne załatwiona została dosyć sprawnie i szybko. Tym razem pasażerowie wyrażali się bardzo pochlebnie o traktowaniu i żywieniu na statku.
Dwóm oficerom PP, przysłanym do Biura Zażaleń przez Pana Wojewodę [Pomorskiego], przydzieliłem sprawy kalkulacji i kontroli cen. Praca ich, moim zdaniem, będzie wtenczas sprawną, jeżeli sytuacja na rynku cen tak będzie opanowaną, że odpadnie podstawa składania zażaleń. Ponieważ komisarz [Policji Państwowej] [Józef] Sozański chciał ich od początku traktować, jako przydzielonych mu do pomocy w ogólnej służbie, wynikły pewne tarcia między nimi, które jednakże dadzą się zlikwidować i doprowadzą do harmonijnej pracy. Związek Młodzieży Wiejskiej, który wszedł w bliski kontakt ze Związkami Młodzieży Wiejskiej w innych państwach słowiańskich, wysunął koncepcję udokumentowania jedności Słowiańszczyzny przez ustawienie szeregu słupów granicznych przy zewnętrznych granicach różnych państw słowiańskich. Pierwszy tego rodzaju słup graniczny ma być ustawiony w Polsce, u północnych jej granic. W dniu 19 czerwca br. projektowane jest przybycie do Gdyni przedstawicieli młodzieży wiejskiej ze wszystkich państw słowiańskich, celem ustawienia słupa granicznego słowiańszczyzny w obrębie Gdyni lub też Orłowa [Morskiego].
II. Przegląd prasy.
W dniu 5 czerwca [br.] ukazał numer pierwszy nowego pisma pod nazwą: „Kurier Gdyński” – niezależny organ dla i handlu, przemysłu i żeglugi. Redaktorem i wydawcą jest Tomasz Ziółkowski, dotychczasowy redaktor i wydawca „Gazety Gdańskiej”, która przed kilkoma dniami przestała wychodzić. „Kurier Gdyński” stać będzie prawdopodobnie na poziomie „Dziennika Gdyńskiego”, czy [też] wychodzącej w Wejherowie „Gazety Gdyńskiej”. W danej chwili stan rzeczy jest tego rodzaju, że na rynku gdyńskim jest za dużo pism mało poważnych, brak natomiast organu naprawdę umiejącego objąć całokształt zagadnienia morskiego Polski.
III. Ruch polityczny.
Ugrupowania polityczne aktywności w okresie sprawozdawczym nie wykazały.
IV. Polskie związki i organizacje społeczne.
Miejscowe związki sportowe tj. „Gryf”, „Gdyński Klub Sportowy” i „Sokół” okazują żywą działalność, odbywając regularnie swoje ćwiczenia i pogadanki. Stowarzyszenie Polskiej Młodzieży Męskiej w Gdyni odbyło swe zebranie w dniu 30 maja br.]. Omawiano sprawy organizacyjne oraz jeden z członków wygłosił krótki referat. W niedzielę, dnia 2 czerwca br., miejscowe Koło [Związku] Inwalidów [RP] odbyło swe zebranie miesięczne. W dniu 5 bm. […] Koło Podoficerów Rezerwy [WP] odbyło swe zebranie, na którym wykład wygłosił powiatowy komendant przysposobienia wojskowego. Towarzystwo Powstańców i Wojaków [RP] obchodzić będzie w niedzielę, dnia 16 bm., uroczystość pięciolecia swej pracy. W okresie sprawozdawczym odbyły się również zebrania Ligi Morskiej i Rzecznej oraz Towarzystwa Białego Krzyża.
V. Sekty religijne. Sprawozdanie negatywne.
VI. Mniejszości narodowe. Ważniejszych przejawów nie było.
VII. Ruch wywrotowy. Sprawozdanie negatywne.
VIII. Ruch zawodowy.
W drugie święto Zielonych Świąt odbyło się zebranie organizacyjne Towarzystwa Robotników Katolickich. Po wstępnym słowie ks. proboszcza [Klemensa] Przewoskiego, dokładnie zadania Towarzystwa objaśnił p[an]. Szulc. Następnie wybrano tymczasowy zarząd, który składa się z 5 osób. W dniu 2 czerwca br. odbyło się zebranie kwartalne Towarzystwa Rzemieślników Katolickich. Między […] sprawami organizacyjnymi, [takimi] jak uroczystość poświęcenia sztandaru, poruszano sprawę wyborów do Rady Miejskiej. Związki zawodowe na terenie m[ia-sta]. Gdyni w okresie sprawozdawczym okazały małą działalność, zaprzątnięte tylko aktualną sprawą wyborów do Rady Miejskiej. W tym celu odbywały się częste zebrania.
IX. Strajki. Sprawozdanie negatywne.
X. Stan bezpieczeństwa.
W okresie sprawozdawczym zgłoszono: 25 kradzieży, 3 kradzieże z włamaniem, 3 defraudacje pieniędzy, 4 oszustwa, 21 wypadków opilstwa i awantur, 5 bójek. Wpłynęło 67 doniesień za przekroczenie przepisów o ruchu kołowym, 20 przepisów sanitarnych, 7 budowlanych, 1 przemysłowe, 3 o cenach, 10 o godzinach handlu, 3 meldunkowe. Dnia 25 maja br. o godzinie 6.30 kierownik ruchu na stacji kolejowej w Gdyni powiadomił posterunek kolejowy, że pomiędzy Wielkim Kackiem a Gdynią nieznani sprawcy położyli w poprzek toru słup drewniany o długości 2 m [i] średnicy 10×10. Kierownik pociągu nr 4222 zarządził usunięcie przeszkody, którą jak się okazało był słup pochodzący od znaku ostrzegawczego na przejeździe przez tor z literą „Z”. Dzięki wczesnemu zauważeniu przeszkody przez kierownika parowozu, pociąg zatrzymano, [i] po usunięciu przeszkody z dwuminutowym opóźnieniem ruszył w dalszą drogę. Wypadku w ludziach nie było. Zajście miało miejsce na terenie posterunku [Policji Państwowej] Mały Kack, którego o powyższym powiadomiono telefonicznie, celem wszczęcia dochodzeń. Dnia 31 maja br. na statku „Celeja” z pokładu do bagra spadł marynarz szwedzki Karol Nelsohn, zatrudniony tamże, przy czym odniósł ciężkie obrażenia cielesne. Nelsohna odstawiono natychmiast do szpitala Sióstr Miłosierdzia [św. Wincentego a Paulo] w Gdyni, gdzie dnia 2 czerwca br. o godzinie 16.00, wskutek odniesionych ran, zmarł.
XI. Sytuacja nadgraniczna. Sprawozdanie negatywne.
XII. Szpiegostwo i dywersja. Sprawozdanie negatywne.
[XIII.] Różne. Sprawozdanie negatywne.

