Katastrofy i wypadki morskie floty pomocniczej PMH (1926-2016) // Gdańsk : Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej, 2017. – XXII, 710 stron : ilustracje (w tym kolorowe) (Księgi Floty Ojczystej; t. 71)

Katastrofy i wypadki floty pomocniczej PMH (1926_2016)
Katastrofy i wypadki floty pomocniczej PMH (1926_2016). Druga strona okładki
Katastrofy i wypadki floty pomocniczej PMH (1926_2016). Strona druga okładkijpg

Po trzech tomach „rybackich tragedii” i czterech, w których przedstawiono katastrofy i wypadki morskie floty transportowej, Ryszard Leszczyński uznał, że przyszła kolei na omówienie „czarnych kart historii” jednostek pomocniczych. Armady niewielkich, choć w morskim i nadbrzeżnym pejzażu statków wszechobecnych, bez których żaden port, czy lokalny terminal specjalnego przeznaczenia, nie byłby w stanie sprawnie funkcjonować. Prezentowany wolumin zamyka zatem ciąg opracowań obrazujących problematykę wypadkowości jednostek spod biało-czerwonej bandery, obejmując chronologiczną cezurą przestrzeń nieomal stu lat. Od odzyskania porozbiorowej niepodległości i pierwszych epizodów naszych morskich poczynań i dziejów, do czasów nieodległych i współczesnych. Dni dla gospodarki morskiej i krajowego shippingu – jak niegdyś – niełatwych, tyle że przyczyny owego stanu rzeczy mają już diametralnie inne, sięgające niepodobnych okoliczności i źródeł, podłoże.

[Ze strony OFICYNA MORSKA KSIĘGARNIA – https://sklep.oficynamorska.pl/pl/c/Wspomnienia-i-historia/24]

Po trzech tomach „rybackich tragedii” i czterech, w których przedstawiono katastrofy i wypadki morskie floty transportowej, Ryszard Leszczyński uznał, że przyszła kolei na omówienie „czarnych kart historii” jednostek pomocniczych. Armady niewielkich, choć w morskim i nadbrzeżnym pejzażu statków wszechobecnych, bez których żaden port, czy lokalny terminal specjalnego przeznaczenia, nie byłby w stanie sprawnie funkcjonować. Prezentowany wolumin zamyka zatem ciąg opracowań obrazujących problematykę wypadkowości jednostek spod biało-czerwonej bandery, obejmując chronologiczną cezurą przestrzeń nieomal stu lat. Od odzyskania porozbiorowej niepodległości i pierwszych epizodów naszych morskich poczynań i dziejów, do czasów nieodległych i współczesnych. Dni dla gospodarki morskiej i krajowego shippingu – jak niegdyś – niełatwych, tyle że przyczyny owego stanu rzeczy mają już diametralnie inne, sięgające niepodobnych okoliczności i źródeł, podłoże.

Zebrana i uwidoczniona faktografia dotycząca historii floty pomocniczej i będących jej udziałem traumatycznych przejść i wydarzeń, różni się – patrząc na warstwę merytoryczną tomu – od prac, które powstawały wcześniej. Studiów zestawiających incydenty i awarie taboru łowczego i statków operujących w serwisach towarowych. Tam bowiem – dotyczy to głównie jednostek floty handlowej – bardzo ograniczoną ilość miejsca poświęcono na dokumentację genealogii kolejnych typów i odmian statków. Nie wnikano, poza koniecznymi dla przybliżenia tła zdarzeń wyjątkami, w koleje ich powstawania, sposób eksploatacji, nie dochodzono w jakich okolicznościach żegnały się z narodowym przewoźnikiem i rejestrem. Przy ilustrowaniu tematyki katastrof i dramatów jednostek floty pomocniczej PMH, kwestie te potraktowano już bardzo dogłębnie. Wychodząc z poczucia odpowiedzialności, ale i przekonania, że autor, który podejmuje się napisania monografii powinien dołożyć wszelkich starań, aby ta była kompletna, ale też rzeczowo i warsztatowo rzetelna, dokonano tu wnikliwej kwerendy wszelkich dostępnych zasobów archiwalno-muzealnych, katalogów bibliotek naukowych oraz zbiorów będących w posiadaniu instytucji, urzędów i osób prywatnych, co umożliwiło poznanie szerokiego spektrum zagadnień związanych z materią podjętego zamierzenia. Pozwoliło na przedstawienie historiografii, objaśnień i pełnej listy holowników, pilotówek, statków pożarniczych, ratowniczych czy pogłębiarek, jakie pojawiały się w naszych portach po roku 1919 i w latach powojnia.

Ze strony Księgarni Kaszubsko-Pomorskiej CZEC, [https://czec.pl/pl/i/Kontakt/9]