Infrastruktura portowa zarządzana przez Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.

Infrastrukturę portową tworzą znajdujące się w granicach portu lub przystani morskiej akweny portowe oraz ogólnodostępne obiekty, urządzenia i instalacje, związane z funkcjonowaniem portu, przeznaczone do wykonywania przez podmiot zarządzający portem zadań

W skład infrastruktury Portu Gdynia wchodzą: • akweny portowe • pirsy, pomosty, dalby • nabrzeża • drogi kołowe i ulice • parkingi • tory i rozjazdy kolejowe • nawierzchnie kolejowo-drogowe • infrastruktura energetyczna, ciepłownicza, wodociągowa, kanalizacyjna, telekomunikacyjna, informatyczna i przeciwpożarowa.

Źródło: Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 23 czerwca 2022 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o portach i przystaniach morskich, https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20220001624/T/D20221624L.pdf; Społeczna odpowiedzialność Zarządu Morskiego Portu Gdynia. Raport 2021.

Nabrzeże Holenderskie

Na początku lat 60. XX w. zamontowano na nabrzeżu Holenderskim 3 żurawie o udźwigu 7 ton.

W połowie lat 70. XX w. rozważano wysunięcie nabrzeża o 120 m do linii północnego pirsu przy nabrzeżu Duńskim. Później wielkość t ę redukowano, ograniczając się do wejścia w wodę o kilkanaście do ok. czterdziestu metrów. Spadek przeładunku rudy, a przede wszystkim brak środków, spowodowały rezygnację z tych zamierzeń. Skończyło się na remoncie istniejącego nabrzeża i ustawieniu na nim nowych dźwigów.

W połowie lat 80. XX w. rosnące przeładunki rudy, a z drugiej strony zły stan techniczny nabrzeża Holenderskiego, spowodowały intensyfikację starań o jego przebudowę i modernizację. Dla uzyskania nabrzeża o większej głębokości oraz poszerzenia bardzo tu wąskiego nabrzeża, proponowano budowę nowego nabrzeża, wysuniętego na wodę.

Obecnie nabrzeże Holenderskie użytkowane jest przez holenderską firmę HES Gdynia Bulk Terminal Sp. z o.o. (dawniej MTMG – Morski Terminal Masowy Gdynia Sp. z o.o.). Terminal ten pełni rolę terminalu uniwersalnego, świadcząc usługi przeładunkowe i składowania ładunków masowych występujących w obrocie portowo – morskim, jak węgiel i koks, zboża i pasze oraz inne ładunki masowe suche i płynne, w tym chemikalia, ropa i przetwory naftowe.

Na początku nowego stulecia rozpoczęto stopniowo modernizować nabrzeże. Prace modernizacyjne rozpoczęto w 2003 r. a zakończono w 2006 r. Nabrzeże otrzymało nową linię cumowniczą z wyjściem „na wodę” o szerokości 4,8 m. Od strony wody wbito stalową ściankę szczelną. Dno przy ściance szczelnej zostało umocnione workami z piaskiem. Wzmocniono konstrukcję nadbudowy nabrzeża. Długość nabrzeża po przebudowie wynosiła około 519 m.

Kolejną modernizację nabrzeża Holenderskiego było zmodernizowane w roku 2019, kiedy to realizowano zadanie „Wymiana linii odbojowej na nabrzeżu Holenderskim w Porcie Gdynia”. W lipcu 2022 r. Zarząd Morskiego Portu Gdynia podpisał umowę z sopocką Grupą NDI na modernizację nabrzeża Holenderskiego. Zaplanowane roboty obejmą m.in. przebudowę nawierzchni kolejowo-drogowej w torach kolejowych nr 601, 602, 603 i 604 wraz z podziemnym uzbrojeniem oraz budowę sieci średniego napięcia, która zasili żurawie portowe na remontowanym nabrzeżu. Dodatkowo wybudowany zostanie pomiędzy zasobniami nr 1 i 2 przejazd z ulicy Francuskiej na nabrzeże Holenderskie. To z kolei wymusza częściową rozbiórkę i przebudowę zasobnika nr 1.

Literatura: Czesław Kleban, Port Gdynia 19221972, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1973; Bohdan Szermer, Koncepcje i struktura przestrzenna portu gdyńskiego – zarys przemian (Część 4: lata osiemdziesiąte i co dalej?), Rocznik Gdyński 1991, nr 10.

Nabrzeże Szwedzkie

Najstarsze nabrzeże przeładunków masowych

Wybudowane w drugiej połowie lat 20. XX wieku nabrzeże stanowi południową granicę Basenu III – Węglowego. Od zachodu graniczy z nabrzeżem Duńskim, natomiast od wschodu z nabrzeżem Wendy.

Nabrzeże wybudowano na obszarze wodnym, od dawnej linii brzegowej w stronę morza.

Budowę nabrzeża rozpoczęto w 1925 r., a zakończono w roku 1928. Pierwszy odcinek (nabrzeże typu płytowego) o długości 380 m został wybudowany w latach 1925-1926. Odcinek ten tworzyło pięć rzędów pali drewnianych, na których posadowiono płyty żelbetowe. Wskutek intensywnej eksploatacji, pogorszył się stan techniczny nabrzeża. W 1930 r. stwierdzono zły stan techniczny drewnianej ścianki szczelnej oraz przegłębienie dna. Wówczas w trybie awaryjnym wbito w odległości około 1,0 m w stronę wody stalową ściankę szczelną typu Rote Edge II, zwieńczając ją poszerzonym żelbetowym oczepem z istniejąca nadbudową. Drugi odcinek (nabrzeże typu skrzyniowego) o długości 330 m powstał w latach 1927-1928. W momencie powstania, głębokość nabrzeża w linii cumowniczej wynosiła 8,0 m. Długość nabrzeża w linii cumowniczej wynosi obecnie (2021 r.) 713,20 metrów bieżących.

Nabrzeże przeznaczone było do przeładunku towarów masowych: węgla i rudy. W okresie międzywojennym obsługiwało przeładunki pomiędzy Szwecją i Gdynią.

Po kilkudziesięciu latach eksploatacji stwierdzono duże ubytki korozyjne w stalowej ściance (przyczyniło się do trwało odziaływanie miału węglowego, apatytów i fosforytów).

Zasadniczy remont odcinka nabrzeża płytowego wykonano w latach 1976-1978. W odległości 1,5 m od strony wody wbito nową ściankę szczelną z brusów Larssen V, o długości 17,0 m, z co trzecim brusem skrzynkowym o długości 19,0 m zwieńczoną żelbetowym oczepem – nowym murem nawodnym. Tuż za krawędzią istniejącej płyty od strony lądu wykonano rząd pali kozłowych. Zastosowano żelbetowe pale prefabrykowane o przekroju 35 x 35 cm i długości 14,0 m, zwieńczone w części głowicowej żelbetowymi oczepami.

W latach 70. XX w. na odcinku 170 m od nasady przeładowywano rudę. Pozostała część nabrzeża o długości 550 wykorzystywana była do przeładunku węgla oraz nawozów.

W perspektywie programowej 2007-2015 w Porcie Gdynia zrealizowano przebudowę nabrzeża Szwedzkiego na odcinku ok. 577 m wraz z pogłębieniem basenu portowego wzdłuż krawędzi przebudowywanego odcinka nabrzeża do rzędnej -13,5 m, a docelowo do -15,5 m, przebudowę nabrzeża na odcinku ok. 57 m wraz z umocnieniem dna basenu materacami gabionowymi o grubości ok. 0,5 m oraz przebudowę układu torowego na nabrzeżu, przebudowę istniejącej sieci kanalizacji deszczowej oraz przebudowę istniejącej i budowę nowej instalacji sanitarnej.

W 2013 r. rozpoczęto przebudowę zachodniej części nabrzeża, która umożliwić miała cumowanie statków typu PANAMAX. W ramach inwestycji przebudowano konstrukcje hydrotechniczne z wysunięciem linii cumowniczej na wodę o 1 m. Zrealizowano również roboty czerpalne do głębokości 13,5 m (bez umocnienia dna) – wzdłuż przebudowywanego odcinka nabrzeża oraz umocniono dna skarp podwodnych. Zmodernizowano sieć kolejową i nawierzchnie drogowe na odcinku od strony nabrzeża Duńskiego. Przebudowano również kanalizację sanitarną, deszczową, wodociągową energetyczną i teletechniczną w strefie przebudowywanego odcinka nabrzeża. Oddanie całej inwestycji do użytkowania odbyło się w listopadzie 2015 roku. Wykonawcą prac było konsorcjum firm Korporacja Budowlana DORACO sp. z o.o. oraz Zakład robót hydrotechnicznych i podwodnych UW Service sp. z o.o.

Na nabrzeżu użytkowanym przez HES Bulk Terminal Gdynia Sp. z o.o. można wyróżnić trzy odcinki konstrukcyjne (I, II, III), powstałe w wyniku kolejnych modernizacji pierwotnego nabrzeża: – odcinek I – nabrzeże płytowe ze stalową ścianką szczelną; odcinek II – nabrzeże płytowe z żelbetową ścianką szczelną; – odcinek III – nabrzeża skrzyniowe ze stalową ścianką szczelną.

Obecnie przy nabrzeżu Szwedzkim znajdują się dwa terminale towarów masowych. W zachodniej części usytuowany jest HES Bulk Terminal Gdynia Sp. z o.o. (dawniej Morski Terminal Masowy Gdynia sp. z o.o.) oraz Bałtycka Baza Masowa Sp. z o.o.

Literatura: Dorota Dybowska-Stefek, Aktualizacja opracowania “Wstępna analiza i ocena wpływu inwestycji Portu Gdynia w perspektywie programowej 2014-2020 na zasoby wodne zgodnie z wymogami Ramowej Dyrekcji Wodnej” w zakresie wpływu inwestycji Portu Gdynia na stan hydromorfologiczny JCWP, HYDROLOG, Przecław 2020; Nabrzeże Szwedzkie w Gdyni, http://www.doraco.pl/portfolio/przebudowa-nabrzeza-szwedzkiego-w-gdyni/; Przebudowa przebudowa Nabrzeża Szwedzkiego a Szwedzkiego w Porcie Gdynia Porcie Gdynia, http://www.grodzice.pl/pdf/Przebudowa_Nabrzeza_Szwedzkiego_w_Porcie_Gdynia.pdf; Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie określenia akwenów portowych oraz ogólnodostępnych obiektów, urządzeń i instalacji wchodzących w skład infrastruktury portowej dla każdego portu o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2021, poz. 2334.

Przedsiębiorstwo Portowe Sieć Sp. z o.o.

Spółka z o.o. zajmująca się eksploatacją portowej sieci energetycznej i wodnej oraz zapewniająca dostawy ciepła oraz zaopatrzenia. W spółce tej, ZMPG S.A. posiada 100% udziałów

Przedsiębiorstwo Portowe „SIEĆ” Spółka z o.o. rozpoczęło działalność w dniu 2 stycznia 1997 roku pod nazwą Portowe Przedsiębiorstwo Eksploatacji Urządzeń Energetycznych i Wodnych Sp. z o.o. W 2006 r. została połączona z Portowym Zakładem Zaopatrzenia – PZZ, spółką z o.o. powstałą w 1995 r.

Założycielem i jednocześnie właścicielem 100% udziałów jest Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. Obecnie działalność przedsiębiorstwa to kontynuacja pracy trzech wydziałów: Wydziału Urządzeń Energetycznych, Wodno – Kanalizacyjnego oraz Handlu Zagranicznego i Zaopatrzenia.

Przedsiębiorstwo zajmuje się budową, eksploatacją i utrzymaniem ruchu sieci i urządzeń energetycznych, stacji transformatorowych, linii kablowych SN i NN, sieci ciepłowniczych, kotłowni, węzłów ciepłowniczych, sieci kanalizacyjnych sanitarnych i burzowych z urządzeniami podczyszczającymi, sieci wodociągowych z uzbrojeniem, ujęcia wody pitnej i studni głębinowych.

Pracownicy Spółki pełnią całodobowe dyżury przy obsłudze stacji elektroenergetycznych, stacji uzdatniania wody, węzłów cieplnych i kotłowni. Świadczymy również usługi pogotowia awaryjnego na sieciach zewnętrznych Portu Gdynia i miasta Gdynia, wydawania wody na jednostki pływające cumujące przy nabrzeżach portowych i odbiór ścieków.

Spółka w podstawowym zakresie działalności obejmuje infrastrukturę podziemną i urządzenia zlokalizowane na terenie Portu. Głównym odbiorcą usług jest Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. i spółki skupione wokół basenu portowego.

Literatura: Przedsiębiorstwo Portowe “Sieć” Spółka z o.o., https://www.siec.gdynia.pl/pages/o-firmie.php; Społeczna odpowiedzialność Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A., Gdynia 2018.

Odbudowa Portu Gdynia 1945 – 1950

Galeria przedstawia serię zdjęć ukazujących odbudowę i codzienne funkcjonowanie Gdyńskiego Portu w latach 1945 – 1950

Warsztat naprawczy sprzętu zmechanizowanego

W 1952 r. na zapleczu ul. Rotterdamskiej rozpoczeto budowę warsztatu naprawczego sprzętu zmechanizowanego. Inwestycja została zakończona w 1953 r.

Źródło: Czesław Kleban, Port Gdynia 1922-1972, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1972.

Marian Kulbik Wodociągi Gdyni

wodociagi-gdyni-marian-kulbik

Prekursorska książka Wodociągi Gdyni – autorstwa Mariana Kulbika, wieloletniego nauczyciela akademickiego Politechniki Gdańskiej – ujmuje kompleksowo zagadnienia powstania i rozwoju wodociągów w latach 1911  1961 na terenie Kępy Oksywskiej, Kamiennej Góry, wsi Gdynia i pozostałych gmin wiejskich na obszarze Wielkiej Gdyni. Uzupełnienie tekstu stanowią ilustracje w postaci około 160 archiwalnych fotografii, kopii dokumentów i 50 autorskich rysunków.

Książka stanowi kompendium wiedzy o wodociągach Gdyni  z uwzględnieniem struktury sieci na terenach wojskowych Kępy Oksywskiej. Oprócz zagadnień technicznych przedstawiono przemiany społeczno-demograficzne, uwarunkowania gospodarczo-finansowe miasta, a także nieznane epizody podczas okupacji niemieckiej. Na zakończenie opisano i zilustrowano aktualny stan techniczny przedwojennych obiektów wodociągowych.

Wiele miejsca poświęcono licznej grupie budujących miejski wodociąg grupowy, którzy częściowo wywodzili się z grona ówczesnych bezrobotnych. Wnikliwymi biografiami wyróżniono głównych twórców, tj. profesorów Karola Pomianowskiego i Mieczysława Michalskiego – autorstwa Alicji Kulbik.

Korzystanie z obszernej monografii (511 stron) ułatwią trzy indeksy: rzeczowy, nazwisk i nazw ulic, a bibliografia przedmiotowa (około 450 poz.) wskazuje drogę dostępu do dokumentów źródłowych.

Z uwagi na wielowątkowy charakter publikacji zainteresuje ona mieszkańców Gdyni, a także pasjonatów rozwoju wodociągowej myśli technicznej, absolwentów inżynierii sanitarnej i środowiska, jak również badaczy historii miasta.

O Autorze

marian-kulbik

Spis treści

WODOCIĄGI GDYNI (1911–1961). Autor: Marian Kulbik
 
Rozdział I
WODOCIĄG WIEJSKI W GMINIE OKSYWIE (1911 – 1929)
ZAOPATRZENIE W WODĘ GMIN WIEJSKICH NA ZIEMIACH POLSKICH
PRZYCZYNY POWSTANIA WODOCIĄGU WIEJSKIEGO
CHRONOLOGIA BUDOWY WODOCIĄGU WIEJSKIEGO
ELEMENTY STRUKTURALNE WODOCIĄGU WIEJSKIEGO
EKSPLOATACJA WODOCIĄGU WIEJSKIEGO
MODERNIZACJA WODOCIĄGU WIEJSKIEGO
 
Rozdział II
WODOCIĄG MIEJSKI NA KĘPIE OKSYWSKIEJ (1929 – 1939)
PROGRAM INWESTYCJI WODOCIĄGOWYCH NA TERENIE OKSYWIA
PROJEKT I BUDOWA UJĘCIA WODY „OKSYWIE”
PROJEKT I BUDOWA ZBIORNIKA „OBŁUŻE”
BUDOWA MIEJSKIEJ SIECI WODOCIĄGOWEJ DO ROKU 1931/32
STAGNACJA W ROZBUDOWIE SIECI MIEJSKIEJ DO 1935/36
BUDOWA RUROCIĄGU DO BABIEGO DOŁU
UZBROJENIE TERENU OSIEDLA „PAGED”
REALIZACJA PIĘCIOLETNIEGO PROGRAMU INWESTYCYJNEGO
KOSZTY EKSPLOATACJI WODOCIĄGU
 
Rozdział III
WODOCIĄG OSIEDLOWY KAMIENIEC POMORSKI (1922 – 1930)
ZARYS ZDARZEŃ HISTORYCZNYCH
PROJEKT WODOCIĄGU LOKALNEGO
BUDOWA WODOCIĄGU OSIEDLOWEGO
TRANSAKCJA KUPNA – SPRZEDAŻY WODOCIĄGU
ROZBUDOWA SIECI I DALSZE LOSY OBIEKTÓW
 
Rozdział IV
PROWIZORYCZNY WODOCIĄG MIEJSKI W GDYNI (1926 – 1930)
ROLA I ZNACZENIE PROWIZOWYCZNEGO WODOCIĄGU
LOKALIZACJA I KONSTRUKCJA STACJI WODNEJ
AWARYJNOŚĆ STACJI WODNEJ
ANALIZA DOKUMENTACJI WODOCIĄGU W UL. WIEJSKIEJ
EKSPLOATACYJNE FUNKCJE STACJI WODNEJ
 
Rozdział V
WODOCIĄG MIEJSKI W GDYNI (1926 – 1934)
DZIAŁANIA WŁADZ NA RZECZ ROZBUDOWY MIASTA
KONCEPCJE ZAOPATRZENIA W WODĘ GDYNI
BUDOWA WODOCIĄGU MIEJSKIEGO W GDYNI
ROZBUDOWA GDYŃSKIEJ CZĘŚCI WODOCIĄGU MIEJSKIEGO (1931 – 1934)
EKSPLOATACJA WODOCIĄGU MIEJSKIEGO W GDYNI (1930/31 – 1933/34)
 
Rozdział VI
WODOCIĄG GRUPOWY WIELKIEJ GDYNI (1929  1939)
ZARYS PROCESU ROZWOJU MIASTA
POSZUKIWANIA ŹRÓDEŁ WODY
OGÓLNA KONCEPCJA ZAOPATRZENIA W WODĘ WIELKIEJ GDYNI
FALSTART W BUDOWIE GŁÓWNEGO UJĘCIA WODY
PROJEKT I BUDOWA MAGISTRALI WODOCIĄGOWEJ RUMIA – GDYNIA
PROJEKT GŁÓWNEGO UJĘCIA WODY „RUMIA”
BUDOWA GŁÓWNEGO UJĘCIA WODY „RUMIA”
ROZBUDOWA STRUKTURY SIECI WODOCIĄGU GRUPOWEGO
BUDOWA WODOCIĄGU W ORŁOWIE MORSKIM
STRUKTURA SIECI WODOCIĄGU GRUPOWEGO W 1939 ROKU
EKSPLOATACJA WODOCIĄGU GRUPOWEGO
BUDOWNICZY WODOCIĄGU GRUPOWEGO INŻ. M. MICHALSKI
 
Rozdział VII
WODOCIĄG GRUPOWY W STAGNACJI ROZWOJOWEJ (1939  1961)
INWESTYCJE WODOCIĄGOWE PODCZAS OKUPACJI
OBIEKTY I STRUKTURA SIECI MIEJSKIEJ W 1945 ROKU
POWOJENNA STRUKTURA SIECI WODOCIĄGOWEJ
POWOJENNA ROZBUDOWA OBIEKTÓW
OBIEKTY WODOCIĄGOWE W POŁUDNIOWEJ CZĘŚCI GDYNI
POWOJENNA EKSPLOATACJA WODOCIĄGU GRUPOWEGO
AKTUALIA O OBIEKTACH PRZEDWOJENNYCH
ZAKOŃCZENIE
 
ANEKS
BIOGRAFIE TWÓRCÓW WODOCIĄGU
PROF. DR INŻ. KAROL MICHAŁ POMIANOWSKI
EDUKACJA I KSZTAŁTOWANIE OSOBOWOŚCI – Lwów (1874 – 1918)
TWÓRCZA AKTYWNOŚĆ ZAWODOWA – Warszawa (1918 – 1945)
ORGANIZACJA WYDZIAŁU PG – Gdańsk (1945 – 1947)
ZMIERZCH ŻYCIA PROFESORA – Rabka (1947 – 1948)
DOROBEK ZAWODOWY
DOROBEK PUBLIKACYJNY
DZIAŁALNOŚĆ BADAWCZA I PROJEKTOWA W GDYNI
ODZNACZENIA I UPAMIĘTNIENIA
PODSUMOWANIE
 
PROF. INŻ. MIECZYSŁAW EUGENIUSZ MICHALSKI
POCHODZENIE RODZINNE, WYKSZTAŁCENIE
POCZĄTEK PRACY ZAWODOWEJ
TWÓRCZA DZIAŁALNOŚĆ W GDYNI
OBRONA KĘPY OKSYWSKIEJ I POBYT W OBOZACH JENIECKICH
POWOJENNA DZIAŁALNOŚCI ZAWODOWA
POLITECHNIKA GDAŃSKA
WSPOMNIENIA POŚMIERTNE
ODZNACZENIA, NAGRODY I WYRÓŻNIENIA
PODSUMOWANIE
 
BIBLIOGRAFIA
 
INDEKS NAZWISK
INDEKS RZECZOWY
INDEKS ULIC

Historia Portu Gdynia – urządzenia przeładunkowe

Galeria zdjęć przedstawia urządzenia przeładunkowe w początkowych latach działalności Portu Gdynia. Zdjęcia pochodzą z Państwowego Archiwum Cyfrowego.

Święto Wojska Polskiego w Muzeum MW

swieta-wojska-polskiego

Z okazji Święta Wojska Polskiego, w poniedziałek 15 sierpnia, zapraszamy wszystkich do zwiedzenia Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Tego dnia wstęp do Muzeum będzie bezpłatny.

Wstęp wolny na ORP Błyskawica w godz. 14.00 – 18.00.

W godzinach 11.00 – 15.00 dla smakoszy nie zabraknie prawdziwej wojskowej grochówki, a pasjonaci historii wojskowości będą mogli spotkać się z przedstawicielami grup rekonstrukcyjnych.

O godz. 12.00 zapraszamy na zdygitalizowaną odsłonę filmu Leonarda Buczkowskiego „ORZEŁ” z 1959 r. poprzedzoną prezentacją zastępcy dyrektora MMW Aleksandra Goska.

Serdecznie zapraszamy!

swieta-wojska-polskiego

Festiwal teatralny Pociąg do Miasta, Teatr Gdynia Główna

pociag-do-miasta-teatr-gdynia-glowna
fot. Justyna Żądło

Już po raz ósmy Gdynia stanie się sceną, na której przedstawimy najciekawsze i najodważniejsze niezależne spektakle teatrów offowych. Tegorocznym tematem Ogólnopolskiego Festiwalu Teatralnego “Pociąg do Miasta” stało się “Sanatorium”, festiwalowe prezentacje pokazują więc autorskie recepty na choroby rzeczywistości, zapraszają do podróży do światów, które wymagają poluzowania cugli wyobraźni i stanowią nieoczywisty komentarz do rzeczywistości. Liczymy, że nasze teatralne uzdrowisko zapewni Wam wytchnienie po trudnych chwilach.

Dokąd w tym roku zawiezie nas Pociąg do Miasta? Zaprezentujemy wzruszającą historię o światach poety z zespołem Downa, performance koncertowo wprowadzający widzów w ciasny świat więziennej celi, pozbawioną słów impresję o Kresach Wschodnich i baśniową opowieść bajarzy i opowiadaczy. W programie Festiwalu znalazła się także historia zainspirowana tekstami z ulicznych murów oraz wyprawa do światów nastoletnich migrantów/uchodźców, którzy uczą się w gdyńskiej szkole.

Podobnie, jak w ubiegłych latach festiwalowe prezentacje pokażemy w staranie dobranych i nieoczywistych gdyńskich przestrzeniach. Chcemy bowiem, żeby Pociąg do Miasta zachęcał do teatralnych podróży po mieście, a festiwalowe sceny korespondowały z treścią i formą przedstawień, pobudzały do znajdowania ich nowych znaczeń i zachęcały do długich i wartościowych rozmów o sztuce.

Program festiwalu zapewni intensywny kontakt z teatrem – przez 6 dni pokażemy sześć odważnych i najciekawszych niezależnych spektakli z całej Polski, w sumie 12 prezentacji. Widzów będziemy zachęcali do równie intensywnego utrwalania ulotnych wrażeń festiwalowych i zapisywania swoich wrażeń, interpretacji i doświadczeń. Pociągowi do Miasta już po raz kolejny będzie bowiem towarzyszył konkurs na recenzje teatralne.

Festiwalowe spektakle rozpoczynają się zawsze o godzinie 21.

W tym roku przedłużamy nasze teatralne święto o jeszcze jeden dzień. W niedzielę po zakończeniu Festiwalu zapraszamy na prezentacje dwóch spektakli opartych na prozie Brunona Schulza w ramach projektu “Odyseja Schulzowska 2022”.

Udział w wydarzeniach jest bezpłatny.

Zapraszamy do wspólnych teatralnych podróży po mieście!

Repertuar Teatr Gdynia Główna

Każdy wie lepiej Gdyńskie Centrum Filmowe

kazdy-wie-lepiej

Gdyńskie Centrum Filmowe zaprasza na komedię opowiadająca o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych.

Ania (Joanna Kulig) i Grzesiek (Michał Czernecki) poznali się w szkole swoich dzieci. Oboje po przejściach, znaleźli w sobie oparcie, żyjąc przez pewien czas „na dwa domy”, czyli ukrywając związek przed swoimi dziećmi z poprzednich małżeństw. Kiedyś prawda musiała jednak wyjść na jaw, zwłaszcza że zrodziło się między nimi prawdziwe uczucie. Ania i Grzesiek rzucili swój związek na głęboką wodę i zamieszkali razem, by na oczach widzów przeprowadzić eksperyment społeczny określany rodziną patchworkową.

kazdy-wie-lepiej

Repertuar – Kino Studyjne, Gdyńskie Centrum Filmowe

Historia Portu Gdynia – budynki

Kapitanat Portu Gdynia

Galeria zdjęć przedstawia budynki portowe w początkowych latach działalności Portu Gdynia. Zdjęcia pochodzą z Państwowego Archiwum Cyfrowego.

Infinite Storm Małgorzaty Szumowskiej

infinitive-storm-gcf

„Infinite Storm”, pierwszy amerykański film Małgorzaty Szumowskiej, to zapierająca dech w piersiach i mrożąca krew w żyłach wyprawa w jedno z najbardziej niebezpiecznych górskich pasm świata, gdzie porywy wiatru sięgają 300 km na godzinę, a pogoda zmienia się nieustannie. 

Infinite Storm to również opowieść o innych żywiołach: stracie, ryzyku i odwadze, która pozwala wyjść cało z najgorszej życiowej nawałnicy. Główną rolę w inspirowanym prawdziwą historią thrillerze zagrała hollywoodzka gwiazda Naomi Watts („Niemożliwe”, „Birdman”, „Mulholland Drive”), w idealnych proporcjach łącząc kruchość z niezłomnością. Jej bohaterka, Pam Bales, wyrusza na samotną wędrówkę na Górę Waszyngtona, najwyższe wzniesienie nieprzewidywalnych, targanych lodowatymi wichurami Gór Białych w amerykańskim stanie New Hampshire. Ta wyprawa to jej rytuał i sposób na poradzenie sobie z dramatycznymi wspomnieniami. I właśnie w dniu, w którym czuje się najsłabsza, będzie musiała wykazać się największą siłą: ktoś umrze, jeśli nie udzieli mu pomocy. Ale jeśli zdecyduje się pomóc, sama też może zginąć. „Infinite Storm” wciąga nas w sam środek monumentalnego pejzażu, szalejących żywiołów i ekstremalnych emocji. Przypomina, że piękno i groza bywają nierozłączne, a życiowe kryzysy są nieuniknione, tak jak gwałtowne załamania pogody. Poruszająca historia Pam Bales uczy, że warto stawiać im czoła i nigdy się nie poddawać.

Gdyńskie Centrum Filmowe – repertuar.

Serwis komputerowy Gdynia

Suplement nowy cykl Muzeum Emigracji

suplement-halka-haiti

Zapraszamy do Muzeum Emigracji na otwarcie nowego cyklu SUPLEMENT, w ramach którego zaprezentujemy dzieła artystów sztuk wizualnych o tematyce migracyjnej. W okresie kilku miesięcy odbędą się trzy interwencje artystyczne, które zostaną czasowo włączone w narrację wystawy stałej.

Historia polskiej emigracji nie jest skończonym procesem. Każdego dnia, z roku na rok, z dekady na dekadę tworzą się kolejne wątki i konteksty, odnoszące się do wędrówki Polaków po świecie. W ostatnich latach z kraju emigracyjnego staliśmy się krajem imigracyjnym. Nad rolą historycznych i współczesnych migracji niejednokrotnie zastanawiali się artyści. Zaprosiliśmy kilku z nich do współpracy w ramach projektu „SUPLEMENT”, żeby poprzez swoje działania dopełnili historię migracji opowiedzianej na wystawie stałej. 

Jako pierwsza zostanie zaprezentowana wielokanałowa projekcja wideo C.T. Jaspera i Joanny Malinowskiej „Halka/Haiti. 18°48’05”N 72°23’01”W”, która była pokazywana w 2015 roku w polskim pawilonie podczas Biennale Sztuki w Wenecji. Praca jest dokumentacją „Halki” Stanisława Moniuszki, wystawionej wśród lokalnej społeczności w  Cazale – wiosce na Haiti. Do dzisiaj mieszkają w niej potomkowie polskich żołnierzy z legionów napoleońskich, wysłani w 1802 i 1803 roku przez Bonapartego, by pomóc zdusić bunt pochodzących z Afryki niewolników na ówczesnym kolonialnym San Domingo. Polacy ostatecznie sprzeciwili się dowódcom i stanęli po stronie rewolucjonistów. W ciągu dwóch lat francuska armia została pokonana. W uznaniu zasług Polaków konstytucja wolnego Haiti przyznała im specjalne przywileje zrównujące ich z obywatelami republiki. Współcześnie Cazalczycy mówią o sobie  Le Poloné i noszą lokalne wersje polskich nazwisk.

suplement-halka-haiti-plakat

Kolejne odsłony projektu SUPLEMENT to „Cel pobytu” Yuriego Bileya oraz „…że Cię nie opuszczę” Lesi Pczołki i Uladzimira Hramovitcha. Tytuł projektu „Cel pobytu” odnosi się do pytania zadawanego artyście podczas przekraczania granicy innego kraju. Nawiązuje też do emigracji przedmiotów, które wraz z nim wkraczają w nowe środowisko. To właśnie te migrujące wraz z nim, nieraz przez całe życie przedmioty, a zebrane obecnie w nowym domu we Wrocławiu, zobaczymy na wystawie w Muzeum. Pokaz „…że Cię nie opuszczę” natomiast będzie działaniem performatywnym, odwołującym się do roli współczesnych instytucji publicznych w procesach nadawania lub pozbawiania migrantów i migrantek podstawowych praw obywatelskich.

W dniu otwarcia wystawy 4 czerwca o godz. 17:00 odbędzie się spotkanie z artystami, które poprowadzi historyczka sztuki, kuratorka i badaczka Aleksandra Grzonkowska. W tym dniu wystawa stała będzie czynna do godz. 20:00, a w godz. 17:30 – 20:00 wstęp będzie bezpłatny. Wejście na wystawę stałą na podstawie bezpłatnego biletu – do pobrania w kasie. Ostatnie wejście na wystawę stałą o godz. 19:00.

Serwis komputerowy Gdynia

Wigry – polski statek bohater atlantyckich konwojów

Wigry - polski statek bohater atlantyckich konwojów

S/s „Wigry” – masowiec Bałtyckiej Spółki Okrętowej S.A., polski statek transportowy, bohater atlantyckich konwojów. Polskie Towarzystwo Nautologiczne 2014 Nr 151.

Potrzeba posiadania własnej floty handlowej okazała się palącym problemem z chwilą powstania i rozwoju narodowego portu – Gdyni i dłużej niepodobna było zwlekać. Dlatego jesienią 1926 roku ówczesny rząd podjął inicjatywę utworzenia Przedsiębiorstwa Państwowego „Żegluga Polska”. Dzięki usilnym staraniom ministra przemysłu i handlu Eugeniusza Kwiatkowskiego, jeszcze w tym roku zapada decyzja powołania wspomnianego przedsiębiorstwa, działającego w oparciu o kapitały państwowe. Dyrektorem „Żeglugi Polskiej” zostaje mianowany Julian Rummel1 . W kilka lat później zostaje ona przekształcona w „Żeglugę Polską” S.A., z zachowaniem jednak większości udziału państwa. Pierwsze statki dla „Żeglugi Polskiej” zostały zakupione w czwartym kwartale 1926 r. we Francji, a były to tzw. słynne „francuzy”: s/s „Wilno”, s/s „Kraków”, s/s „Toruń”, s/s „Poznań” i s/s „Katowice”. Wspomnieć wypada, że oprócz statków handlowych „Żegluga Polska S.A.” posiadała również cztery statki wycieczkowe: s/s „Gdynia”, s/s „Gdańsk”, nieco później „s/s „Jadwiga” i s/s. „Wanda”. W roku 1935 „Żegluga Polska S.A.” uruchomiła wspólnie ze szwedzkim armatorem Svenska Orient Linien linię lewantyńską, od którego wydzierżawiła trzy drobnicowce: s/s „Sarmacja”, s/s „Lewant” i s/s „Lechistan” – te dwa ostatnie wykupiono, a „Sarmacja” wróciła pod szwedzką banderę.

W momencie wybuchu II wojny światowej przedsiębiorstwo posiadało łącznie dwadzieścia pełnomorskich statków, statki żeglugi przybrzeżnej, a stworzony w 1932 wydział holowniczo-ratowniczy również dysponował kilkoma jednostkami.

W listopadzie 1927 roku dla obsługi eksportu i transportu węgla założono „Polskarob” – Polsko-Skandynawskie Towarzystwo Transportowe S.A. z siedzibą w Gdyni. Dyrektorem naczelnym firmy został Alfred Falter. Spółką kierował Napoleon Korzon. Z chwilą wybuchu II wojny światowej przedsiębiorstwo posiadało następujące statki: s/s „Robur III” – w czasie wojny s/s „Zagłoba”, s/s „Robur VI” – w czasie wojny s/s „Zbaraż”, s/s „Robur III” – w czasie wojny s/s „Kmicic”, s/s „Robur IV” – w czasie wojny s/s „Częstochowa”, s/s „Robur V” – w czasie wojny s/s „Kordecki”.

W roku 1928 z inicjatywy Juliana Rummla powstaje PolskoBrytyjskie Towarzystwo Okrętowe „Polbryt” dla obsługi przede wszystkim ruchu emigranckiego, ale również do przewozu różnych towarów. Głównie były to produkty rolne: mięso, drób, jaja, masło, inne, eksportowane do Wielkiej Brytanii i cieszące się tam powodzeniem. Spółka rozpoczęła swoją działalność eksploatując zakupione statki s/s „Rewa”, s/s „Łódź”, s/s „Warszawa” i s/s „Premjer”. Wszystkie te statki miały miejsca pasażerskie w kabinach, ale przede wszystkim na międzypokładach w ilości 200–450, o bardzo niskim standardzie wyposażenia – wspólne sypialnie i jadalnie, prymitywne sanitariaty i umywalnie, bez jakichkolwiek miejsc do rekreacji i wypoczynku. Po trzech latach „Polbryt” zmienił profil działalności, stare statki, z wyjątkiem s/s „Warszawa”, zostały sprzedane, w ich miejsce w roku 1931 wprowadzono parowce: s/s „Lublin”, s/s „Lwów” i s/s „Lech”, które do wybuchu wojny eksploatowane były na liniach Gdynia–Hull i Gdynia–Londyn. Ostatnim statkiem zbudowanym dla tego armatora był drobnicowiec s/s „Lida”. Zbudowany w Holandii dla „Polbrytu” statek towarowo pasażerski, w miejsce s/s „Warszawa”, został przejęty przez Niemcy w Holandii i eksploatowany był pod ich banderą.

W lutym 1930 utworzono polsko-duńską spółkę żeglugową o nazwie „Polskie Transatlantyckie Towarzystwo Okrętowe”, której udziałowcami była „Żegluga Polska” i duńska „Kompania Wschodnio-Azjatycka”. W roku 1934 spółka została przekształcona w Gdynia–Ameryka Linie Żeglugowe S.A. (GAL). Z chwilą wybuchu II wojny światowej GAL dysponował następującymi statkami: m/s „Piłsudski”, m/s „Batory”, m/s „Sobieski”, m/s „Chrobry”, m/s „Morska Wola” i m/s „Stalowa Wola”.

Bałtycka Spółka Okrętowa S.A.

Najmłodszym armatorem powołanym do życia w 1938 r. była „Bałtycka Spółka Okrętowa” S.A., która w 1939 roku dysponowała trzema jednostkami: s/s. „Wigry”, s/s „Narocz” i s/s „Kromań”, oddając je z chwilą wybuchu II wojny światowej do wspólnego alianckiego wysiłku wojennego.

S/s „Wigry” (sygnał rozpoznawczy SPCE, wojenny sygnał rozpoznawczy BNJJ) pod polską banderą przyjął imię z serii „jezior” w swym pierwszym rejsie do Gdyni, gdzie (przypuszczalnie w czerwcu 1939 r.) przywiózł z francuskiego portu Rouen ładunek 2100 złomu i gdzie nastąpiło uroczyste podniesienie polskiej bandery. Statek ten został zbudowany w znanej angielskiej stoczni Sir Raylton Dixon & Company, Middelsbrough w 1912 roku jako „River Dart”. Od roku 1939 należał do polskiej floty handlowej jako jeden z trzech statków nowo utworzonej, bo w roku 1938, Bałtyckiej Spółki Okrętowej S.A., założonej z inicjatywy Wincentego Bartosiaka3 , absolwenta II roku Szkoły Morskiej w Tczewie, który po uzyskaniu matury podjął naukę w Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie, gdzie w 1926 roku otrzymał absolutorium. Grupa jego kolegów wywodzących się ze Szkoły Morskiej w Tczewie to m.in.: Czesław Antkowiak (absolwent 1923 r.), Mieczysław Cedro (absolwent 1924 r.), Władysław Milewski (absolwent wydziału mechanicznego 1923 r.), Wacław Fedorowicz (absolwent 1924 r.), Tadeusz Olszowski, pracownik Polskiej Agencji Morskiej, który został pierwszym dyrektorem założonego przedsiębiorstwa żeglugowego i jego współorganizatorem. Statek s/s „Wigry” miał uprawiać żeglugę trampową o zasięgu europejskim.

S/s „Narocz” dnia 6 lutego 1939 r. przybył do Gdyni z Amsterdamu, przywożąc ładunek złomu, a załadował pełny ładunek zboża z przeznaczeniem do Belgii i Holandii („Morze” nr 4/1939, s. 31).

Ostatnim nabytym przez Bałtycką Spółkę Okrętową statkiem był s/s „Kromań” [eks-„Aghios Spirydon”), pływający pod banderą grecką. S/s „Kromań” przybył w połowie lipca 1939 roku do Gdyni, gdzie nastąpiło jego przejęcie i zmiana nazwy. Planowano zatrudnić go w żegludze trampowej na obszarze Morza Bałtyckiego i Morza Północnego do przewozu ładunków masowych („Morze”, nr 8/1939, s. 30).

S/s „Wigry” miał długość między pionami 80,9 metrów, szerokość 11,8 metrów, zanurzenie 5,5 metra, pojemność 2018 BRT i 1052 NRT, nośność 2718 ton. Napędzany był trzycylindrową maszyną parową dysponującą 1140 KM. Z biegiem eksploatacji jej moc spadła i w okresie, kiedy jednostka była używana przez polską flotę, zamiast normalnej prędkości 8,5 węzłów s/s „Wigry” osiągał w dobrych warunkach pogodowych od 6 do 7, zaś przy sztormie od 3 do 4. Michał Kisielewski, inspektor techniczny Bałtyckiej Spółki Okrętowej S.A. w dniu 22 sierpnia 1939 roku wyciągnął statek „prawie siłą” ze Stoczni Gdańskiej i skierował do Gdyni, skąd wypłynął na zachód w dniu 24 sierpnia. Wojna zastała go w Antwerpii, do której zawinął przywożąc ładunek z Gdyni. W październiku 1939 roku znalazł się w Londynie, dołączył do s/s „Narocz” i s/s „Kromań”. Tak więc wszystkie statki Bałtyckiej Spółki Okrętowej, oddane do dyspozycji Polskiego Komitetu Transportowego w Londynie, pływały w czarterze na podróż lub na czas, między innymi dla Francuskiej Misji Żeglugowej. Wożono przeważnie angielski węgiel do portów francuskich lub afrykańskich, a w drodze powrotnej zboże i orzeszki ziemne. W roku 1941 s/s „Wigry” przeszedł generalny remont w angielskiej stoczni.

„Przeprowadzony na staruszku remont widocznie natchnął optymizmem osoby decydujące o wojennym wykorzystaniu tego statku, bowiem pchnięto go na najtrudniejszą, oceaniczną trasę przez Północny Atlantyk. Na zasadzie czarteru armator zatrudnił go w trójkącie: Islandia – Stany Zjednoczone – Wielka Brytania, przy przewozie do Stanów mączki rybnej z Islandii, sprzętu wojennego ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii oraz soli z Wielkiej Brytanii do Reykjaviku, dla tamtejszego przemysłu rybnego. W dniu 30 sierpnia 1941 roku, w okresie najbardziej krwawych żniw, które zbierały niemieckie U-booty na trasach alianckich konwojów, parowiec „Wigry” znalazł się w 64-statkowym konwoju o kryptonimie S.C.-42, który na trasie z Nowej Szkocji do Wielkiej Brytanii utracił jedną czwartą swego składu. „Wigry” dotarły szczęśliwie do portu przeznaczenia – po prostu nie dały się zatopić” (J. Miciński, T. 3, s. 206–207).

W okresie wojennym załogę s/s „Wigry” stanowiło 27 osób – 13 Polaków, 7 Brytyjczyków, 3 Islandczyków, 2 Łotyszy, Egipcjanin i Kanadyjczyk pod dowództwem 35-letniego kapitana żeglugi wielkiej Władysława Grabowskiego (przejął obowiązki z dniem 20 lutego 1941 roku). S/s „Wigry” przypłynął do Reykjaviku z Wielkiej Brytanii i po rozładowaniu w tamtejszym porcie ładunku soli przeholowany został do niewielkiego portu Hafnarfiordur gdzie przyjął ponad 2000-tonowy ładunek workowanej śledziowej mączki przeznaczonej dla USA. Dnia 6 stycznia 1942 roku o godzinie 18.00 (data taka znajduje się w wyciągu aktu postępowania Sądu Morskiego i Handlowego Reykjavik – kopia D.D.) jednostka wyruszyła w atlantycki rejs z przeznaczeniem do Nowego Jorku, gdzie tak jak poprzednio przyszło jej walczyć nie tylko z wrogiem, ale z mgłą, wichrem, atlantyckimi sztormami, falami zalewającymi pokłady, a bryzgi fal osiadające na statku natychmiast zamarzały. W dniu 11 stycznia pękł w kotłowni główny przewód zasilający. Wtedy to, jak podaje w swym oświadczeniu L. Smolski: „Cały czas fale bez przerwy zalewały statek, zmyły ze stanowiska lewą łódź ratunkową, uszkodziły 3 i 4 ładownię.

W trudnej i złożonej sytuacji dla statku i bezpieczeństwa załogi, mimo usunięcia awarii kapitan postanawia wracać w kierunku Reykjaviku. Należy przyjąć, że awaria została tylko prowizorycznie usunięta siłami załogi, a decyzję taką podjął kapitan bezsprzecznie po konsultacji z pierwszym mechanikiem. 15 stycznia 1942 roku około godziny zauważono latarnię „Skagi” położoną w zatoce Faxa – statek był znów u brzegów Islandii i wszedł do zatoki Faxa. Z powodu obmarzniętych przewodów sterowych, powodujących zacinanie się steru, prowadzenie statku i utrzymanie go na kursie, biorąc dodatkowo pod uwagę małą prędkość, było coraz trudniejsze. W tak groźnej sytuacji trzon sterowy po uderzeniu fali pękł, uniemożliwiając sterowanie statkiem. W tym też czasie lewy kocioł uległ awarii i był kompletnie wyłączony z użycia. I mechanik Brunon Schmidt wraz z załogą maszynową starali się usunąć awarię. Dodać należy, iż we wspomnianym protokole Sądu Morskiego i Handlowego (Maritime and Commercial Court of Reykjavik), przesłuchiwany w dniu 20 lutego 1942 roku II oficer Ludwik Smolski, uratowany z tej tragedii, podał, że wiatr osiągnął 12 stopni w skali Beauforta. Fale zerwały łódź ratunkową, zmyły z pokładu tratwy ratunkowe i finalnie rzuciły jednostkę na przybrzeżne skały. Woda wdarła się do wnętrza statku, mimo to udało się zapobiec wybuchowi kotła parowego, ale nie było jednak możliwości ratowania statku. Sztorm uniemożliwiał przybycie z pomocą, chociaż wezwanie pomocy odebrała nie tylko stacja radiowa w Reykjaviku.

W momencie gdy dwaj członkowie załogi zostali porwani z pokładu przez fale, kapitan W. Grabowski podjął decyzję o ewakuacji pozostałej załogi na jedynej ocalałej szalupie. Podczas opuszczania jej na wodę kilku marynarzy zostało zmytych za burtę. Kapitan Władysław Grabowski odmówił zejścia do szalupy, nie chcąc narażać załogi na niebezpieczeństwo rozbicia jej o wrak i pozostał na swoim stanowisku do końca – pozostał mu wierny. Wraz z nim na pokładzie został brytyjski kucharz Julian Caroll. Zamiarem załogi było przetrzymanie w szalupie do rana. Mimo pomocy kapitana i kucharza, którzy ze statku oświetlali reflektorem miejsce zdarzenia, łódź przewracała się dryfując, a kolejni marynarze tonęli. Przewrócona szalupa odpłynęła od statku ku północnemu brzegowi zatoki, a potem zaczęła płynąć wzdłuż brzegu, wówczas czterech żyjących członków załogi postanowiło wpław dotrzeć do brzegu, wśród nich był I mechanik Brunon Schmidt, który zmarł z wysiłku przedzierając się przez fale. Do brzegu dotarli II oficer Ludwik Smolski, radiooficer Wacław Przybysiak i starszy marynarz Islandczyk Bragi Kristjansson. Ten ostatni dotarł po długim marszu na owczą fermę, sprowadził pomoc, ale gdy dotarła, radiooficer Wacław Przybysiak już nie żył, odratowano tylko II oficera Ludwika Smolskiego. Wrak statku został przez fale i silny wiatr, określany na 12°B, wywrócony do góry kilem i rozbity spoczął na dnie fiordu Akranes.

W okresie, gdy rozgrywała się tragedia s/s „Wigry”, w stronę Reykjaviku kierował się inny polski statek – s/s „Hel” (wojenny sygnał rozpoznawczy BWJM) pod dowództwem doświadczonego kpt. ż.w. Tadeusza Szczygielskiego. Na tym szlaku zatrudnione były również inne polskie statki: s/s „Chorzów” z kpt. ż.w. Zygmuntem Górą, s/s. „Puck”4 z kpt. ż.w. Januszem Piekarskim i lugier rybacki „Korab II” z kpt. ż.w. Bronisławem Abramowskim, mającym do pomocy szypra pierwszej klasy Wiktora Gorządka. Na pokładzie s/s „Hel” w marcu 1941 r. funkcję radiooficera objął Juliusz Mroczkiewicz, który zdążył już w tym czasie zdobyć dobre rozeznanie o warunkach pracy na tej linii, w tym hydrometeorologicznych. A oto jego relacja:

„Akwen ten słynął również z bardzo trudnych warunków atmosferycznych. Sztormowa pogoda trwała praktycznie przez 9 miesięcy w roku. Trudno się dziwić, że te niegościnne wody zostały przez Anglików ochrzczone mianem „Devils Hole” – „Diabelska Dziura”. (…) Do tragicznych wydarzeń należało zatonięcie w sztormie u wybrzeży Islandii parowca „Wigry”. Z całej załogi uratowało się tylko dwóch marynarzy, w tym jeden Polak. Nasz „Hel” w drodze do Reykjaviku odebrał sygnały SOS tego statku i śledził rozpaczliwą walkę załogi z żywiołem. Sam, będąc w oddaleniu i również walcząc z potężnym sztormem, nie był w stanie udzielić żadnej pomocy. Po przybyciu do Reykjaviku załoga identyfikowała zwłoki znanych jej dobrze kolegów i wzięła udział w uroczystym pogrzebie z wojskowymi honorami” (J. Mroczkiewicz, Ku chwale bandery, s. 247).

W wyniku tragedii zginęło 25 członków załogi, w tym 12 Polaków: • Władysław Grabowski – kapitan • Zygmunt Lewicki – I oficer • Czesław Nowak – III oficer • Wacław Przybysiak – radiooficer • Charles Peach – radiooficer łącznikowy (Kanadyjczyk) • Brunon Schmidt – I mechanik • Jerzy Zieliński – II mechanik • Aleksander Trućko – III mechanik • Marian Lewandowski – starszy marynarz (bosman) • Garda Nordfgord Magnus – st. marynarz (Islandczyk) • Reginald Smallwood – starszy marynarz (Brytyjczyk) • Tadeusz Stachura – starszy marynarz • Witold Zeles – starszy marynarz (Łotysz) • Artur Birins – starszy marynarz • Arthur Bernes – marynarz/chłopiec mesowy (Brytyjczyk) • William Catterell – młodszy marynarz (Brytyjczyk) • Jan Chmielewski – palacz • John Dixon – palacz (Brytyjczyk) • Ahamed Essa – palacz (Egipcjanin) • Franciszek Grzela – palacz • Ragnar Palsson – palacz (Islandczyk) • John Edward Ross – palacz (Brytyjczyk) • Edward Strarola – palacz (Łotysz) • Julian Caroll – kucharz (Brytyjczyk) • Roman Grabowski – steward (ppor. PSZ)

Po kilku dniach w wyniku sztormu morze wyrzuciło na brzeg zlodowaciałe zwłoki prawie wszystkich ofiar. Zostały przez wodę odarte z obuwia i odzieży, dlatego siostra honorowego konsula Rzeczypospolitej Polskiej Finnbogi Kjartansona razem z sąsiadkami przez dwie doby szyła ubrania dla zmarłych. 19 grudnia 1942 roku w kościele na wzgórzu Landakot odbył się uroczysty pogrzeb poległych marynarzy. Ich ciała spoczęły na cmentarzu Fossvogi w Reykjaviku. W pogrzebie uczestniczyli marynarze ze statku „Hel”, który wtedy zawinął do Reykjaviku. Grób załogi s/s „Wigry” został odnowiony przez polskich marynarzy na początku lat sześćdziesiątych, często jest odwiedzany przez polskich marynarzy floty handlowej i wojennej oraz żeglarzy, znajduje się pod opieką Polonii.

Po II wojnie światowej inny statek Bałtyckiej Spółki Okrętowej, który przetrwał wojnę i wrócił do kraju – s/s „Narocz” został w 1954 r. przemianowany przez władze na „Wigry” (jezioro Narocz, którego nazwę nosił, po wojnie znalazło się w granicach sowieckiej Białorusi), co niejednokrotnie myliło historyków floty.

Boscy – Gdyńskie Centrum Filmowe

Boscy - Gdyńskie Centrum Filmowe

Boscy – Penélope Cruz i Antonio Banderas, ponownie razem na dużym ekranie! Tym razem w błyskotliwej i ostrej jak brzytwa komedii o świecie filmu i wszystkich grzeszkach show-biznesu. 

Obraz „Boscy” znalazł się w Konkursie Głównym 78. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji i z miejsca przyciągnął uwagę dystrybutorów z całego globu. Ekscentryczny milioner postanawia stworzyć film, dzięki któremu zapisze się w historii. Aby tego dokonać, sięga po najlepszych z najlepszych. Na fotelu reżysera zasiada więc równie słynna co kontrowersyjna Lola Cuevas (Penélope Cruz), która do głównych ról w filmie angażuje prawdziwe legendy w swoim fachu. Jej wybór pada na hollywoodzkiego amanta Félixa Rivero (Antonio Banderas) oraz ikonę teatru Ivána Torresa (Oscar Martínez). Problem w tym, że obaj panowie, choć w swoich kategoriach osiągnęli i zdobyli już wszystko, cierpią na przerost ego i delikatnie mówiąc, nieszczególnie za sobą przepadają. Żeby sprostać zaskakującym pomysłom Loli, aktorzy z najwyższej półki będą musieli znaleźć jednak wspólny język i zmierzyć się z dziedzictwem własnych karier. Pytanie tylko, kto z nich pozostanie na placu boju, kiedy po raz pierwszy wybrzmi słynne: „Kamera i… akcja!”?

Boscy - Gdyńskie Centrum Filmowe

Boscy – Gdyńskie Centrum Filmowe

Repertuar kina studyjnego