
Ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni, Licencja: CC BY-NC-ND 3.0 PL

Ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni, Licencja: CC BY-NC-ND 3.0 PL
Budowa sześciokondygnacyjnego Biurowca Portu Gdynia o powierzchni całkowitej 9 tys. metrów zakończyła się wiosną 2013. Całkowita powierzchnia tego pięciopiętrowego budynku wynosi 9000 metrów kwadratowych, z czego największą część zajmuje powierzchnia biurowa – 4800 metrów kwadratowych. W pobliżu stoją Biurowiec Akwarium, Park Konstruktorów i Dworzec Główny PKP.
Literatura: https://www.urbanity.pl/pomorskie/gdynia/biurowiec-portu-gdynia,b9672
19 czerwca 1920 r. szef Urzędu Hydrograficznego Marynarki Wojennej, kpt. mar. Józef Unrug wysłał z Gdańska do Departamentu Spraw Morskich memoriał, podając dlaczego niezbędne jest posiadane własnej, początkowo jedynie prowizorycznej bazy dla tworzącej się marynarki wojennej. Józef Unrug zarazem wskazywał w memoriale, że inwestycja ta będzie zaczątkiem przyszłego portu handlowego.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku.
Konkurs na budowę portu wygrało “Towarzystwo Robót Inżynieryjnych” (TRI) z Poznania. Umowę podpisano 25 listopada 1920 r., a na początku grudnia firma otworzyła Oddział Budowlany w Gdyni. Kierownictwo nad nim objął pełnomocnik, którym został inż. Jan Śmidowicz. Do pomocy poznańska centrala wydelegowała na Wybrzeże inż. Grzegorza Mersona.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa portu handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Były one omawiane na konferencjach roboczych w Pucku (24 styczeń i 8 luty 1924 r.). Projekt ten załączył K. Porębski do wniosku nagłego o budowie portu morskiego złożonego 19 maja 1921 r. u wiceministra spraw wojskowych. Stanowił on przez pewien czas podstawę do uzgodnień z Ministerstwem Robót Publicznych i Ministerstwem Przemysłu i Handlu, dopóki to ostatnie nie przygotowało w 1922 r. własnego projektu ustawy.
12 maja 1921 r. grupa posłów z J. Trzcińskim na czele zgłosiła wniosek, aby Sejm zobowiązał rząd do przedłożenia możliwie szybko ustawy o budowie portu morskiego w Gdyni. Na szczeblu ministerialnym reakcja była natychmiastowa, bowiem 20 maja minister spraw wojskowych przedłozyl w tej sprawie wniosek nagły do Komitetu Ekonomicznego ministrów.
Po blisko roku od wystąpienia J. Trzcińskiego, nowy gestor spraw morskich, Ministerstwo Spraw Morskich, Ministerstwo Przemysłu i Handlu wznowiło starania na rzecz prawnego usankcjonowania budowy portu. Począwszy od 9 marca do połowy sierpnia 1922 r. odbyło się szereg spotkań zainteresowanych resortów, na którym dyskutowano projekt ustawy przygotowany prze władze cywilne.
Pierwszą redakcję ustawy Komitet Ekonomiczny Ministrów przyjął 17 maja 1922 r. Kolejne zmiany zaproponowało Ministerstwo Przemysłu i Handlu 26 maja 1922 r. i 21 czerwca 1922 r.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa portu handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Przy budowie portu Gdynia wykorzystywane były budowane na terenie portu kesony.
Pierwsze egzemplarze o długości 32,42 m (o dziewięciu komorach) 9 25,4 m (o siedmiu komorach) w czasie wodowania pękały. Dalsze próby wykazały, że najbardziej odpowiednią będzie długość 18,38 m (o pięciu komorach). Przyjęty sposób konstrukcji nabrzeży na skrzyniach stworzył pewne przeszkody natury technicznej, jeśli chodzi o metody budowania i wodowania. Zrezygnowano z produkcji kesonów w suchym doku lub na pochylni. W porcie gdyńskim zastosowano nową metodę: Do fabrykacji skrzyń zastosowano sposób specjalnie opracowanych deskowań, utworzonych z dużych szkieletów opierzonych deskami odpowiednio natłuszczonymi a służącymi za formę wewnętrzną przedziałów skrzyń; za pomocą całego systemu wózków i podstaw betonowych zakładano i usuwano też szkielet na miejscu bez większych trudności.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa Portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
W tym miejscu, na piaszczystym podłożu, wzniesionym na 1 m nad poziomem morza, wykonywano je w pozycji leżącej na jednej ze ścian, z dnem skierowanym ku wodzie.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa Portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Piasek i żwir sprowadzano z uruchomionej na wzgórzach oksywskich żwirowni. Po przemyciu i posortowaniu w trzech granulacjach kruszywo było dostarczane kolejką wąskotorową na plac prefabrykacyjny. Z tego samego źródła pochodził drobny kamień, niezbędny do wykonania podsypki pod skrzynie. Większe głazy narzutowe sprowadzano z najbliższej okolicy.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa Portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Wykonawcą zostało Konsorcjum Francusko – Polskie do Budowy Portu w Gdyni. Całość robót portowych przewidzianych umową podzielono na trzy podstawowe grupy, tzn. 1) molo i falochron; 2) nabrzeża w porcie zewnętrznym; 3) nabrzeża w basenie wewnętrznym. Umowa wyznaczała miesięczny termin na rozpoczęcia prac.
Pierwsza umowa przewidywała budowę awanportu i basenu wewnętrznego portu handlowego o małych rozmiarach i wielkości przeładunkowej określonej na 2,5 mln ton rocznie, co odpowiadało ówczesnym zdolnościom przeładunkowym portu gdańskiego. Pierwotny termin realizacji umowy określono na koniec 1930 r. przy czym rząd polski zastrzegł sobie prawo zmiany programu robót, jak i ich wielkości.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa Portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001; Porty Gdańska i Gdyni w życiu gospodarczym II Rzeczypospolitej, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1991.
Ustalono w nim nowy termin zakończenia robót na 31 grudnia 1929 r. Ponadto zawierał ważny warunek – zrzeczenie się przez Ministerstwo Przemysłu i Handlu jednostronnego zatwierdzania programu robót.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa Portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Do realizacji inwestycji (budowy nabrzeży) wybrano dwa typy konstrukcji, tj. drewnianą i skrzynie żelbetowe zwane wówczas kesonami. Pierwsza z tych konstrukcji wykorzystywana była przy budowie niektórych portów niemieckich i rosyjskich. Składała się czterech rządów pali drewnianych, ściągniętych wzajemnie klamrami i wypełnionych kamieniem. Istotą drugiej było wykonanie specjalnych betonowych skrzyń, które po ustawieniu na metrowej podsypce zatapiano i wypełniano piaskiem.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa Portu Handlowego w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Pierwszą z nich było przedsiębiorstwo duńskie “Hojgaard & Schultz” A.S. z Kopenhagi. Od niego pochodziły propozycje i szczegółowe projekty pojedynczych budowli, łącznie z ich kalkulacją i wyborem procesu technologicznego. Drugą była Spółka belgijsko-holenderska “Ackermans & van Haaren”, której zlecono roboty pogłębiarskie. Ze strony francuskiej pełnomocnikiem był inżynier Roger Paul le Goff. Natomiast nadzór inwestorski wykonywał naczelnik budowy portu, inż. Tadeusz Wenda.
Literatura: Ryszard Mielczarek, Budowa pory w Gdyni w latach 1924-1939, Instytut Kaszubski w Gdańsku, Gdańsk 2001.
Sieć wodociągowa była wraz z budową portu stopniowo wydłużana. W 1932 roku miała 15 km, a w 1934 roku – 17 km długości i dochodziła do wszystkich nowo budowanych nabrzeży, falochronów, magazynów oraz innych budynków użytkowych. Przycumowane statki mogły korzystać z zainstalowanych w ciągu nabrzeży hydrantów (1934 – 118 szt.), by w ten sposób pompować słodką wodę pitną oraz tę potrzebną do kotłów parowych. W razie potrzeby woda mogła być wykorzystana do celów pożarniczych.
Anna Orchowska-Smolińska
Literatura: Anna Orchowska-Smolińska, Architektura portu gdyńskiego lat międzywojennych – najcenniejsze spośród zachowanych budynków, Rocznik Gdyński. – 2009, nr 21.

Redakcja Rocznika Gdyńskiego
Towarzystwo Miłośników Gdyni
ul. Władysława IV 51
81-384 Gdynia
telefon: 58 620 74 66
redakcja@rocznikgdynski.pl
© Rocznik Gdyński 1977-2025, Towarzystwo Miłośników Gdyni
