Powrót na sobotę Józef Narkowicz

Powrót na sobotę / Józef Narkowicz.- Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 1968. - 38, [1] s., [6] k. tabl. : il.

Powrót na sobotę / Józef Narkowicz.- Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 1968. – 38, [1] s., [6] k. tabl. : il.

Książka ta jest relacją z podróżny odbytej przez autora na lodołamaczu “Perkun” na początku lat siedemdziesiątych. Chronologiczny układ książki – od momentu wypłynięcia z Gdyni poprzez przebycie Atlantyku, wzięcie na hol wraka tankowca w Norfolk w USA, aż do przewiezienia wraka do Pireusu w Grecji – pozwala prześledzić cały przebieg wydarzeń specyficznej podróży holowniczej, pozwala także poznać ludzi pływających na statkach Polskiego Ratownictwa Okrętowego.

SPIS TREŚCI:
1. Piaski
2. Wraki
3. Pierwsze pokolenie
4. Nowa Osada
5. Życiorys na wodzie pisany
6. Sensacji nie było
7. Flota bosmana Kosowicza
8. Koniec rybackiej romantyki
9. Powrót na sobotę
10. Nowicjusz
11.Trzy portrety
12. Przybłęda

Nota pobrana ze strony:

https://www.ksiegarniamorska.pl/antykwariat/860-powrot-na-sobote.html

Stefan Wesołowski od Gazoliny do Ganandoca

[Wesołowski, Stefan (1909-1987)] Od "Gazoliny" do "Ganandoca" / Stefan Wesołowski ; [posł. Jerzy Pertek] / Wesołowski, Stefan. - Wydawnictwo Morskie : Gdańsk, 1983, 229 s.

[Wesołowski, Stefan (1909-1987)] Od “Gazoliny” do “Ganandoca” / Stefan Wesołowski ; [posł. Jerzy Pertek] / Wesołowski, Stefan. – Wydawnictwo Morskie : Gdańsk, 1983, 229 s.

Stefan Wesołowski, ur. 31 I 1909 r. w Warszawie, od zakończenia II wojny światowej mieszka w Ameryce, obecnie na Florydzie. W swych wspomnieniach opisuje trudne dzieciństwo czasu I wojny światowej, głód, poniewierkę, od których chęć ucieczki zaprowadziła 9-latka do Wojska Polskiego i na ścieżce wojennej uczyniła bohaterem mimo woli. Z lat 1920 i 1921 (trzecie powstanie śląskie) szczyci się 12-latek Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari. Potem w poszukiwaniu środków do życia wędruje na północ Polski i na wiele lat wiąże swój los z morzem. Wojna rzuca go do Anglii. Służy na licznych okrętach i statkach różnych bander, aż po amerykańską, w której dochodzi do wysokich godności i zaszczytów, wystawiając sobie dobre świadectwo jako Polak.

Nota o książce pobrana ze strony:

https://www.ksiegarniamorska.pl/antykwariat/866-od-gazoliny-do-ganandoca.html

Urban Krzyżanowski Specjalny pasażer.

[Krzyżanowski Urban] Specjalny pasażer / Urban Krzyżanowski. - Wydawnictwo Morskie Gdańsk, 1977. - 227 s.

[Krzyżanowski Urban] Specjalny pasażer / Urban Krzyżanowski. – Wydawnictwo Morskie Gdańsk, 1977. – 227 s.

Urban Krzyżanowski urodził się w Warszawie w 1907 roku. Tam też uczęszczał do gimnazjum im. Stefana Batorego. W 1927 roku skończył Wydział Mechaniczny Szkoły Morskiej w Tczewie. Dalszy życiorys i przebieg służby Urbana Krzyżanowskiego jest, według jego własnych słów: “Ściśle znormalizowany, właściwy środowisku i generacji”. A więc służba na pierwszych polskich statkach, awans na starszego mechanika (1935 rok), udział w czasie drugiej wojny światowej w konwojach, między innymi do Archangielska i na Daleki Wschód, po powrocie do kraju praca w instytucjach związanych z morzem. Wśród wielu marynarzy autorów powieści i licznych wspomnień Urban Krzyżanowski jest “pierwszym z maszyny”, który sięgnął po pióro – w 1966 ukazał się jego debiut książkowy pt. “Specjalny pasażer” wydany nakładem Wydawnictwa Morskiego. A, że ludzie z maszyny – jak sam pisze – zawsze głęboko schodzą pod pokład, dlatego może i w swojej książce poświęconej wspomnieniom, ludziom i statkom z okresu międzywojennego ciągle “schodzi pod pokład” ludzkich spraw, przedstawiając problemy psychologiczne i socjologiczne związane z zawodem marynarza.

SPIS TREŚCI:
Wacka
Nowy kapitan
Specjalny pasażer
Wspominki

Nota p książce pobrana ze strony:

https://www.ksiegarniamorska.pl/antykwariat/865-specjalny-pasazer.html

Szczęśliwy Statek Eryk Kulm

[Statek BATORY] Szczęśliwy statek / Eryk Kulm. - Gdańsk : Wydawnictwo Morskie, 1977, 133 s. – Opowieści Morskie

[Statek BATORY] Szczęśliwy statek / Eryk Kulm. – Gdańsk : Wydawnictwo Morskie, 1977, 133 s. – Opowieści Morskie

“Szczęśliwy Statek” – to przydomek, którym obdarzono “Batorego”, gdy pomyślnie udawało mu się wychodzić z wojennych opresji i umykać niemieckim samolotom oraz okrętom podwodnym. Już po wojnie pływał na nim jako oficer rozrywkowy Eryk Kulm. Materiał gromadzony w ciągu licznych podróży – a złożyły się nań charaktery ludzkie, przygody, drobne zdarzenia i anegdoty – posłużył autorowi do napisania wspomnienia o ludziach i o statku, który dla pewnego pokolenia stał się symbolem określonej epoki w polskiej marynarce i cieszył się ogromną sympatią pływających na nim cudzoziemców oraz wszystkich Polaków.

Nota o książce pobrana ze strony:

https://www.ksiegarniamorska.pl/antykwariat/843-szczesliwy-statek.html

ZAREMBA Djonizy, marynarz i podróżnik; badał Alaskę; jedne z wysp archipelagu Aleksandra nazwali Rosjanie w 1830 jego imieniem

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22

ZANDER Mikołaj, był członkiem „Komisji Okrętów Królewskich“* utworzonej w grudniu 1635 przez Władysława IV

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22

ZALESKI Seweryn, miecznik ziem pruskich, towarzyszył Mikołajowi Krzysztofowi Radziwiłłowi w podróży na Wschód 1582

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22

ZAKRZEWSKI Karol von Felden, wojewoda chełmiński, wraz z Bażeńskim przyczynił się do oswobodzenia Prus z pod władzy Krzyżaków

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22

ZAGRAJSKI, major, wyruszył w czerwcu 1934 z ekspedycją polarną inż. Bernadzikiewicza na Szpicberg w celu dokonywania pomiarów triangulacyjnych

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22

WOŁOSOWICZ Konstanty, geolog; brał udział w czwartej wyprawie podbiegunowej bar. Tolla w 1899 r.

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22

WOLKMAR Mikołaj, nauczyciel w Gdańsku; napisał gramatykę polską, którą wydał w 1612

[w:] Ludzie morza i Pomorza / Stanisław Zieliński. – Warszawa, 1935. – s. 22