Działalność na terenie portu w Gdyni

Działalność na terenie morskiego portu w Gdyni polega na świadczeniu usług związanych z
korzystaniem z infrastruktury portowej przez spółki zależne, stocznie i inne podmioty
gospodarcze zajmujące się bezpośrednio przeładunkiem towarów i obsługą statków, montażem wielkogabarytowych konstrukcji stalowych, remontem i budową statków, odbiorem i utylizacją odpadów i pozostałości ładunkowych ze statków.


Literatura: Portowy plan gospodarowania odpadami oraz pozostałościami ładunkowymi ze statków w Porcie Gdynia. Aktualizacja 2021 r. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A., Gdynia

Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A – lokalizacja

Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. zlokalizowany jest w portowej dzielnicy Gdyni, na północ od centrum miasta

Zajmuje obszar około 257 ha, który otoczony jest terenami przemysłowymi. Od strony północnej graniczy z PGZ Stocznią Wojenną, północno − zachodniej z GCT, północno
− zachodniej i zachodniej z obszarami byłej Stoczni Gdynia, od strony południowo −
zachodniej, południowej i południowo − wschodniej graniczy z terenami należącymi do PKP
i innych gestorów przemysłowych oraz z obszarem dawnej lokalizacji Stoczni Remontowej
„Nauta”.

Literatura: Portowy plan gospodarowania odpadami oraz pozostałościami ładunkowymi ze statków w Porcie Gdynia. Aktualizacja 20021 rok, Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.

Terminal Cementowy

W październiku 1996 roku rozpoczęto w porcie gdyńskim budowę terminalu cementowego

Pierwszy statek przycumował do nowego terminalu przy nabrzeżu Węgierskim w lipcu 1997 roku. Początkowo na wydzierżawionej nieruchomości o pow. 4.400 m², pierwszym właścicielem – i jednocześnie partnerem Zarządu Portu w zakresie dzierżawy – była spółka Górażdże Cement SA.

W siedzibie Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. podpisana została pomiędzy Aalborg Portland Polska Sp. z o.o. i ZMPG-a S.A. umowa wieloletniej dzierżawy terenu zlokalizowanego na nabrzeżu Węgierskim. Umowa weszła w życie 1 stycznia 2014 r.

Literatura: Artur Kiełbasiński, Terminal z cementem w gdyńskim porcie ma nowego dzierżawcę, https://www.gdyniaprzedsiebiorcza.pl/pl/terminal-z-cementem-w-gdynskim-porcie-ma-nowego-dzierzawce/?print=print

Medlog Poland Sp. z o.o.

Na początku lutego 2021 r. została otwarta baza kontenerowa w Porcie Gdynia pod nazwą Medlog Poland Sp. z o.o. w ramach grupy MSC

Oddział Medlog Poland został zlokalizowany w Porcie Gdynia, w sąsiedztwie terminala BCT przy ul. Kontenerowej. W styczniu 2021 trwał rozruch bazy kontenerowej. W usytuowanej tam bazie przechowywane są oraz naprawiane puste kontenery. Po serwisie stają się dostępne w relacji eksportowej. W momencie otwarcia planowano uruchomienie serwisu kontenerów chłodniczych oraz uruchomienie odbierania i wysyłania kontenerów MSC.

Literatura: Globalny operator logistyczny MEDLOG, https://www.gospodarkamorska.pl/globalny-operator-logistyczny-medlog-uruchomil-nowoczesny-sklad-kontenerowy-w-porcie-gdynia-57343

Depot kontenerowy

Szczególny rodzaj terminala kontenerowego stanowią depoty kontenerowe – depoty armatorskie

Depot armatorski jest to rodzaj terminala kontenerowego, na terenie którego, na mocy umowy pomiędzy armatorem – właścicielem ITU a właścicielem terminala, możliwe jest długoterminowe składowanie jednostek transportowych oraz ich obsługa techniczna. Terminal „Depot” może istnieć zarówno w korelacji z terminalem przeładunkowym HUB, terminalem intermodalnym, lub może być samodzielną jednostką, nie świadczącą usług przeładunkowych w relacjach kolej – samochód, jedynie świadczącą usługi składowania oraz obsługi technicznej jednostek transportowych.

Literatura: Marta Waldmann, Rola depotów kontenerowych w obrocie intermodalnymi jednostkami transportowymi, “Autobusy” 2016, nr 12.

Terminal Kontenerowy

Jest to wydzielony teren, wyposażony w budowle otwarte wraz z odpowiednią infrastrukturą zależnie od spełnianej funkcji, przystosowany do przeładunku, manipulacji i składowania kontenerów

W transporcie intermodalnym sieć terminali kontenerowych stanowi infrastrukturę punktową, umiejscowioną zarówno na punktach styku transportu morskiego z lądowym – w portach morskich, jak i na styku transportu kolejowego i drogowego – terminale lądowe.

Literatura: Marta Waldmann, Rola depotów kontenerowych w obrocie intermodalnymi jednostkami transportowymi, “Autobusy” 2016, nr 12,

Przedsiębiorstwo Robót Portowych DOKER Sp. z o.o.

Spółka powstała w 1993 r. jako przedsiębiorstwo prywatne trzech współwłaścicieli

Od czasu powstania spółka koncentrowała się na wykonywaniu usług przeładunkowych i mocowaniu ładunków w tym sztuk ponad gabarytowych i ciężkich. Organizowała transporty ładunków na barkach i pontonach Wisłą i przez Zatokę Gdańską oraz transporty samochodami.

Spółka została wykreślona z rejestru przedsiębiorców 21 lipca 2023 r.

Literatura: Doker Sp. z o.o., https://www.gospodarkamorska.pl/doker-sp-z-o-o-przedsiebiorstwo-robot-portowych-c356

Niszczenie portu gdyńskiego

Akcję niszczenia infrastruktury portowej przeprowadzono w dniach 19-20 marca 1945 r.

Rozpoczęto ją w południowych basenach portu zewnętrznego, niszcząc silnymi ładunkami wybuchowymi nabrzeża. Jednocześnie zaczęto wysadzać falochron. Niszczono również urządzenia przeładunkowe. Tarasowano również wejścia do portu i poszczególnych basenów. Wykorzystano do tego celu statki i okręty znajdujące się w porcie. Po zakończeniu działań wojennych w wodach portowych znajdowało się ponad trzydzieści zatopionych jednostek. Zniszczone zostały tory kolejowe, wiadukty, sieć energetyczna, wodociągowa i kanalizacja.

Ogółem w porcie gdyńskim uszkodzonych zostało przeszło 7 tysięcy metrów bieżących nabrzeży. Wysadzono w powietrze oba wykonane przed wojną odcinki falochronu wschodniego (zewnętrznego) łącznej długości 750 m, falochrony basenów: Jachtowego (350 m), Prezydenta, Południowego i Węglowego długości około 1100 m, trzy ostrogi wewnętrzne długości 300 m w basenie Południowym.

Zniszczono część urządzeń przeładunkowych, między innymi całkowicie 24 dźwigi, w tym największy dźwig mostowy i wielką wywrotnicę wagonową o nośności 32 ton, 6 dźwigów specjalnych zamontowanych w czasie okupacji. Niemcy nie zdążyli zniszczyć dwóch przenośników taśmowych do ładowania węgla, znajdujących się na nabrzeżu duńskim.

Równocześnie z niszczeniem nabrzeży i urządzeń specjalnie utworzone oddziały niemieckie tarasowały wejścia do portu i poszczególnych basenów przez zatapianie stojących w porcie jednostek. Między innymi w głównym wejściu do portu zatopiono zabalastowany cementem, przeholowany z nabrzeża Indyjskiego okręt “Gneisenau”. W wejściu do portu wewnętrznego zatopiono okręt-cel “Zahrongen”. Wejście do basenu Prezydenta zablokował “Danzig”, a do basenu Południowego duży transportowiec “Gravenstein”. Nabrzeże Francuskie zablokował transportowiec “Warthe”. Między wrakami znajdował się zatopiony przez aliantów pancernik “Schlezwik-Holstein”. W basenie VI zatopiono dok z pontonem dokowym i umieszczonym na nim okrętem patrolowym. W basenie VII tkwił okręt baza okrętów podwodnych i dok o wyporności 35 tys. ton. Prócz wraków siedmiu dużych jednostek w różnych rejonach portu leżały na dnie jednostki mniejsze, zatopione kutry, różnego rodzaju pojazdy. Manewrowanie statkom utrudniały sieci zaporowe, w niektórych miejscach zawieszono bezpośrednio na nabrzeżach miny. Nawigację utrudniało dodatkowo zamulenie basenów, dochodzące do około 1 m w końcowej fazie wojny, spowodowane nieprawidłową gospodarką, a przy nabrzeżach leżało dużo zatopionego sprzętu wojskowego.

Także od strony lądu dostępność portu była ograniczona, ponieważ zniszczono tory kolejowe i wiadukty. Uszkodzone zostały tory na nabrzeżach, tory rozjazdowe i wyposażenie stacji portowej. Zniszczono prawie cały tabor kolejowy. Z pięciu wiaduktow nad torami, trzy główne łączące port z centrum miasta iOksywiem wysadzono w powietrze. Port został pozbawiony wody. Zrujnowano wodociągi przez wysadzeni wieży ze zbiornikiem oraz stacji pomp. Zdewastowano sieć telefoniczną, stację transformatorową, sieć elektryczną siłową i oświetleniowa. Spaliła się część magazynów, a na nabrzeżu Indyjskim uszkodzona została Łuszczarnia Ryzu i Olejarnia “Union”. Straty w podstawowych budowlach i urządzeniach porowych na skutek zniszczeń wojennych oceniano na ok. 76 milionów złotych. W największym stopniu dotyczyły one falochronów i nabrzeży (40 milionów złotych) oraz magazynów i budynków (15 milionów złotych).Wartość obiektów, która na 1 września 1939 r. wynosiła prawie 160 mln zmniejszyła się o połowę.

Literatura: Czesław Kleban, Port Gdynia 1922-1972, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1973; Joanna Skupowa, Funkcja transportu w rozwoju przestrzennym Gdyni, Gdańsk 1976.

Promocja książki Jerzego Przybylskiego i Wojciecha Mazurka

polska-marynarka-wojenna

Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni zaprasza na promocję książki Jerzego Przybylskiego i Wojciecha Mazurka.

POLSKA MARYNARKA WOJENNNA I OBRONA WYBRZEŻA

28 lipca 2021 r. (środa) godz. 17:00

sala audytoryjna (parter)

WSTĘP WOLNY

Serdecznie zapraszamy.

Magazyn Nr 22

Magazyn wybudowany w 1962 r. na nabrzeżu Rumuńskim był projektowany jako baza przeładunkowo-składowa materiałów chemicznych

Obiekt ten został zaprojektowany jako trzykomorowy, z komorą ochładzaną, ogrzewaną i największą – nieklimatyzowaną. Dwie pierwsze komory miały obniżone stropy, tworząc między dachem magazynu a sufitem komór parteru dodatkowe powierzchnie składowe o małych obciążeniach dopuszczalnych. Charakterystyki termiczne komór zabezpieczały warunki składowania możliwie licznej grupy towarów chemicznych z zachowaniem pełnych warunków bezpieczeństwa.

Celem zabezpieczenia możliwości przeładunków pośrednich przy pomocy urządzeń statkowych, magazyn zaprojektowano bez rampy odwodnej. Narzucona jednak modułami pirsu szerokość magazynu nie pozwoliła na pełne wyprowadzenie rampy odlądowej.

Literatura: “Technika i Gospodarka Morska” 1965, nr 3.

Obozy pracy przymusowej

W latach 1941-1945 na terenie stoczni i portu oraz w samym mieście, istniała sieć obozów pracy przymusowej oraz różnego typu obozów, przeznaczonych dla więźniów i jeńców wojennych.

W tym czasie na obszarze całego zespołu portowo-stoczniowego przebywało około czterdzieści tysięcy robotników przymusowych, a także trzy tysiące więźniów z wyrokami i ponad dwa tysiące sześćset jeńców wojennych. Od sierpnia 1944 r. nadchodziły do Gdyni transporty więźniów z obozu koncentracyjnego Stutthof.

Literatura: Marek Orski, Obóz jeńców słowackich (listopad 1944 – marzec 1945), “Rocznik Gdyński 1991, nr 10.

Magazyn nr 26

Magazyn przy nabrzeżu Szwedzkim o powierzchni ok. 10800 m2, którego budowę rozpoczęto w roku 1976, a zakończono w 1984 r.

Bohdan Szermer, Koncepcje i struktura przestrzenna portu gdyńskiego – zarys przemian (Część 4: lata osiemdziesiąte i co dalej?), “Rocznik Gdyński”1991, nr 10.

Portowa przychodnia przeciw weneryczna – do 1939 r.

Została utworzona na zasadzie ratyfikowania przez Polskę Międzynarodowego Porozumienia w Brukseli z roku 1924 w sprawie zwalczania i zapobiegania chorobom wenerycznym u marynarzy. Z przychodni korzystali bezpłatnie marynarze statków zagranicznych i krajowych. Przy czym leki zapisane przez lekarzy przychodni otrzymywali chorzy bezpłatnie z aptek w mieście, na koszt przychodni. Działalność przychodni przyczyniła się wydatnie do ograniczenia chorób wenerycznych w mieście.

Literatura: Zdzisław de Teisseyre, Lekarz Portowy w Gdyni. O możliwościach zawleczenia do Polski chorób zakaźnych drogą morską i ośrodkach zapobiegawczych stosowanych w porcie Gdynia, Zdrowie Publiczne 1937, nr 5.

Portowa stacja epidemiologiczna – do 1939 r.

Urządzona i utrzymana w porcie przez Państwowy Zakład Higieny przy wsparciu finansowym Urzędu Morskiego. Działalność rozpoczęła latem 1937 r. (początkowo wykorzystywano prywatne laboratoria bakteriologiczne). Zadaniem stacji było dokonywanie wszelkich analiz bakteriologicznych i serologicznych, badań epidemiologicznych z uwzględnieniem materiału do prac naukowych z dziedziny epidemiologii dróg morskich i chorób tropikalnych.

Literatura: Zdzisław de Teisseyre, Lekarz Portowy w Gdyni. O możliwościach zawleczenia do Polski chorób zakaźnych drogą morską i ośrodkach zapobiegawczych stosowanych w porcie Gdynia, Zdrowie Publiczne 1937, nr 5.

Stacja deratyzacji, dezynfekcji i dezynsekcji

Stacja mieściła się w obrębie portu. Personel stacji składał się z zespołu złożonego z ośmiu pracowników. Przeprowadzali zabiegi z wykorzystaniem cyjanowodoru na statkach oraz na lądzie. Pracownicy wyposażeni byli we wszelki potrzebny sprzęt techniczny, jak maski przeciwgazowe ze specjalnym i pochłaniaczami na cyjanowodór, aparaty tlenowe, ubrania ochronne, apteczkę i instrumentarium pierwszej pomocy niezbędne w wypadkach i zatruciach, sprzęt do gazowania cyjanowodorem itp.

Ten sam zespół przeprowadzał również dezynfekcji statków i pomieszczeń na lądzie przy pomocy aparatów do dezynfekcji paroformalinowej i aparatów do wytwarzania rozpyleń (spray) z grupy krezoli. W osobnym budynku mieści się kamera o pojemności około 50-ciu metrów sześciennych, która jest tak urządzona, że można w niej dokonywać i dezynfekcji cjanowodorowej i dezynfekcji paroformalinowej odzieży, pościeli, mebli i wszelkich przedmiotów użytku. W piwnicach mieszczą się magazyny cyjanowodoru. Stacja posługiwała się przeważnie cyjanowodorem płynnym systemu Gallardi, a sporadycznie używała także preparatu cyklon B. Stacja pracowała pod bezpośrednim kierownictwem i nadzorem lekarza portowego.

Literatura: Zdzisław de Teisseyre, Lekarz Portowy w Gdyni. O możliwościach zawleczenia do Polski chorób zakaźnych drogą morską i ośrodkach zapobiegawczych stosowanych w porcie Gdynia, Zdrowie Publiczne 1937, nr 5.

Zakład kwarantannowy

Zakład wybudowany i urządzony kosztem blisko 2 milionów złotych

Zakład posiadał możliwość dojazdu od strony morza (specjalnie wybudowany pomost i molo), jak też drogą kołową. Całość była położona w parowie, otoczonym częściowo lasem, składała się z trzech budynków: 1) Budynek posiadający urządzenia do oczyszczania i odkażania oraz dezynsekcji ludzi i przedmiotów (odzieży, bielizny itp.). Był podzielony na część tak zwaną „brudną” i „czystą”. Zakład posiadał również pokój fryzjerski, natryski, wanny, kamerę dezynfekcyjną, kotły dezynfekcyjne, pralnie, maglownię. suszarnie itp.; 2) Budynek mieszczący szpital kwarantannowy, obliczony na 80 — 120 łóżek. Pokoje dla chorych mieszczące po 2 — 3 łóżka, 1 przedpokoik z umywalnią i zbiornikiem płynów odkażających dla lekarzy i personelu szpitalnego oraz łazienkę z tuszem i ustęp dla chorych.
Dostęp do każdej separatki z osobna możliwy był wprost z zewnątrz z ominięciem korytarzy i wspólnych klatek schodowych. Urządzenie szpitala było nowoczesne (sala operacyjna, roentgen, kuchnia podzielona na część brudną i czystą, z aparatami do dezynfekcji naczyń itp. W szpitalu pracowało 2 lekarzy; 3) W trzecim, najmniejszym, budynku administracyjnym mieściła się administracja i mieszkania personelu szpitalnego.

Literatura: Zdzisław de Teisseyre, Lekarz Portowy w Gdyni. O możliwościach zawleczenia do Polski chorób zakaźnych drogą morską i ośrodkach zapobiegawczych stosowanych w porcie Gdynia, Zdrowie Publiczne 1937, nr 5.